Witam serdecznie,
Jako, że temperatura spada w drastycznym tempie, chciałbym zapytać się was czy macie jakiś pomysł na ogrzanie fermentora?
Niestety mieszkając w bloku i nie posiadając piwnicy zmuszony jestem trzymać fermentator w kącie na balkonie.
Pomyślałem o macie grzewczej, aby utrzymać stałą temperaturę oraz otulić beczkę matą termoizolacyjną.
Czy ktoś z was miał podobny problem i może się podzielić doświadczeniem?
Z góry dzięki i życzę miłej nocki!