hej,
kilka tygodni temu odstawiłem do fermentora pierwszą warkę w życiu - hefeweizena z brewkitu. niestety z uwagi na wysokie temperatury w tamtym czasie, temperatura brzeczki wynosiła ponad 25° przez dobre kilka dni. piwo zadevydowałem się i tak zabutelkować i odstawić na refermentacje, ale zacząłem się zastanawiać -czy nie narażam się na żadne niebezpieczeństwo pijąc piwo, którego drożdże fermentowały w znacznie za wysokiej temperaturze?