Czytałem to i... trafił się Mundschenk XXL za połowę ceny, pierwsze warzenie za mną, zagapiłem się, na moment, przepływ na full, i przelało się trochę, ale to na samym początku dokończyłem warzenie i podczas mycia dopiero pompa sie nie uruchomiła, rozkręciłem , tam w srodku wszystko czyste, coś gdzieś keidy czytałem że takie pompy mają bezpieczniki, może to tylko to? Nie mam gwarancji, kupiłem pewnie taki ze zwrotów cos ktoś podpowie, trochę słaby jestem z elektroniki ale może pomoc bym mnie naprowadziła jak to naprawić.
Ps kupiłem też drożdże ( pierwszy raz) WHC hazy heaven dużo sobie po nich obiecuje na razie zrobiłem 20litrów, bez wysładzania - bo to zaleta dużego kotła( tak myślę) 5,5L wody na 1kg słodu i wydajność około 77% ale była by wieksza z tym ze nie chcaiłem wiecej, to tylko dla gęstwy i od rana już bąbelkuje i ładnie pachnie:)