Witam,
jestem osobą zaczynającą przygodę z piwowarstwem. Dzisiaj podczas rozlewu 4 warki do butelek doszło do zdeformowania fermentora z kranikiem (ścianka fermentora wygięła się do środka). Deformacje porównałbym do wyssania powietrza z butelki . Rodzi się pytanie czy deformacja jest następstwem tego, że pokrywa podczas rozlewu była zamknięta? Czy w takim razie pokrywa podczas rozlewu powinna być nałożona, ale nie domknięta?