Witam
Jakiś czas temu udało mi się kupić okazjonalnie
schładziarke, dokupiłem resztę sprzętu i stworzyłem prowizoryczny rollbar, ale mam problem z ustawieniem ciśnienia.
Wydaje mi się, że na początku za bardzo zagazowałem piwo bo miałem ustawione około 2.5 bara, ale piwo leciało powiedzmy całkiem nieźle, aktualnie sytuacja przy końcu kega wygląda tak, że 3/4 kufla to sama piana.
Czy jestem coś w stanie zrobić żeby to uratować? Jakie powinienem mieć ciśnienie, zakładając, że kupuję piwo z lokalnych hurtowni a cały sprzęt znajduje się na zewnątrz?
z góry dziękuję za pomoc.