Wchodzi facet do baru i zamawia 10 piw naraz. Barman ustawia 10 szklanek, nalewa po kolei, a facet idzie za nim i po kolei spija zawartość. Barman pyta: "a gdzie to się panu tak śpieszy?" Facet: "gdyby pan miał to co ja, tez by się pan śpieszył".
"A co pan ma?"
"50 groszy!"