ja bym jeszcze stawiał na takie elementy:
- poziom ześrutowania (grubiej będzie mniej wydajniej, ale filtracja sprawniejsza)
- temperatura wody do wysładzania (czy nie za niska)
- typy słodów, niektóre są chyba mniej chojne (monachijski, pale ale) ale co do tego nie jestem pewien
dodam, że mi też z reguły wychodzi wydajność trochę niższa niż teoretycznie ma być, bo np daję słodu zawsze trochę więcej niż w recepturach jest a blg mi wychodzi takie jakie ma być , ale nie przejmuję się tym, zresztą nie zawsze to blg w ogóle mierzę