Mam nietypowy problem. Odkąd warzę, to nigdy nie miałem problemu z pianą. Zawsze była gęsta, zbita itd. Przy ostatnim piwie (IPA) piana jest różna w różnych butelkach. W jednej butelce jest pięknie, w drugiej muszę wymusić i wychodzi grubopęcherzykowa. Tam gdzie piana jest słaba to i wysycenie jest kiepskie, choć surowiec do refermentacji wymieszałem możliwie dobrze. Co może być przyczyną tej sytuacji? Może wstawić je do ciepłego żeby nagazowały się lepiej?
Piwo w butelce od 8 dni.