Dziękuję za wszelkie porady.
Piwko to brew-kit z zestawu startowego , czyli John bull standard 1,8kg wraz z czystym ekstraktem słodowym John bull light (jasny) 1,6kg.
Rozumiem z wypowiedzi, że mam odpuścić fermentację cichą i lać do butelek?
Ponieważ butelki są w trakcie przygotowania - włąsnie je moczę, będę musiał rozlać piwko dopiero jutro lub pojutrze. Czy to nie zaszkodzi piwku jak poczeka do wtorku w fermentorze (dodam, że rozlałem wczoraj t.j. w sobotę i jak narazie nadal nie wykazuje bąbelkowania)? Dodatkowo gęstość to 4 BLG - nie rozsadzi butelek?