Po burzliwej nie było takiego kożucha, jedynie troszkę bąbelków. W smaku nie wyczuwam nic złego co by odrzucało od picia, ale że to moja pierwsza warka to mogę się nie znać
Nie poddam się po takim oczekiwaniu i zabieram się za butelkowanie. Jak napisał Undeath szybko zacznę konsumpcję. Wylać będzie zawsze można z butelek.
Chciałem olać cichą ale po burzliwej było jeszcze 5 blg co wydawało mi się sporo bo początkowe miałem ok 11 teraz jest ok 3,5.
Pierwsza warka i nie fart ale na pewno się tak szybko nie poddam
Rozumiem że to oprócz Oxi dodatkowo czy zamiast?