zatarłem double oatmeal stouta, filtruje a raczej probuje od 45min, i na poczatku leci ok po chwile cieniutka stróżka w węzyku, próbowałem już drugi raz wygrzać zacier i znowu nastapiło to samo,
w zasypie:
3,5kg pale ale
1 kg przeniczny
1kg monachijski
0,5 kg carapils
0,5 kg karmelowy
0,5kg czekoladowy palony
0,5kg jeczmienia palonego
0,8kg płatków owsianych blyskawicznych
35 min w 64st i 45 w 71 potem do 78 i do wiadra z filtratorem w oplocie