3 kg pilzneńskiego
1 kg monachijskiego
200 g caraaroma
500 g słodów palonych
500g laktozy
Próba jodowa wyszła tak jak powinna wyjść czyli negatywnie. Zacierałem jednotemperaturowo. Nie zabiłem drożdży skoro dałem je do tak mocnej brzeczki ?
Edit. Korekta jednostek i treści.
Odzyskałem przed chwilą trochę brzeczki z resztek chmielin. Wyszło na to że mam 21 stopni balinga w tym 1,5 stopnia z laktozy. Kwestia tego, czy pomiar jest dobry skoro to brzeczka z chmielin ? Takie dodanie wody nie zwiększa ryzyka zakażenia ?
Hej dziś warzyłem swoją pierwszą warkę z zacieraniem. Nie sprawdziłem po wysładzaniu ile stopni balinga ma brzeczka w efekcie czego dopiero po całym procesie produkcyjnym zorientowałem się, że wylądowałem z 12-13 litrami brzeczki z zadanymi drożdżami. Mogę dolać przegotowanej i ostudzonej wody w tym momencie ?