Macie jakieś plany na Apokalipsę 12-12-12? Tak się zastanawiam nad stylem, może Ciemny Imperialny IPA? Darth Vader jest jednym z moich ulubionych piw, może coś podobnego tylko zrobić z tego "Imerialny" IPA, tzn. dodał bym więcej słodów może płatków kukurydzianych i cukru z kukurydzy (dla ABV i takż żeby utrzymać styl "Majów")?
Może jakiś ciemny mocny belgijski? Może ponownie wędzony porter z papryką chipotle tylko tym razem zrobić z tego porter "imperialny"? W końcu koniec Świata nie zdarza się tak często...