Witam.
Teraz mija ok 36 godzina od zadania do Portera Bałtyckiego drożdży, tj. uwodniłem 3 saszetki drożdży Fermentis Saflager W-30/70 w wodzie o temp. 9°C. I jakie moje zdziwienie że nic nie "bulka" otworzyłem przed chwilą fermentor (czego jeszcze nigdy nie robiłem przed końcem fermentacji) i dało się poczuć lekki zapach fermentacji i na powierzchni unosi się jakby 5mm warstwa pianki, coś na wzór jak po napowietrzeniu.
Czy drożdże te mają aż tak wolny start czy coś popsułem?
To moja pierwsza warka na dolniakach więc stąd moje obawy