Dzisiaj naszła mnie taka myśl, czy nie dałoby rady aromatów amerykańskich chmieli zastąpić owocami cytrusowymi. Na goryczkę dać normalnie chmielu a na aromat i na cichą owoce lub startą skórkę + ew. owoce jałowca, żeby dodać trochę iglaków. Co sądzicie? Robił ktoś coś podobnego?