Witam wszystkich!
Z początkiem wakacji tego roku, w trakcie pobytu w Gdańsku odwiedziłem pewną restaurację serwującą piwo własnej produkcji. Było wyśmienite. Postanowiłem, że ja też spróbuję produkcji piwa z myślą o własnych potrzebach. Przygotowania rozpocząłem od wertowania w necie i chyba dobrze trafiłem, bo na blog.kopyra.com. Szybko znalazłem też niniejsze forum i... i zaczęło się.
Niestety pora roku była nieodpowiednia a zatem efekty niezbyt dobre. W ciągu upalnego lata od lipca,
Swoje pierwsze tzw. warki robiłem z brewkitów. Mogłem zatem je robić w domu na indukcji. Chęć zacierania słodów spowodowała potrzebę zakupu czegoś, co pozwoli mi na warzenie w garażu.
Wybór padł na niewypasiony model Klarsteina. Wiem, że te droższe modele z pewnością są wygodniejsze, ale jak na początek mój też jest niezły. Trzeba tylko nabrać nieco wprawy i przystosować sposób warzenia do rodzaju zasypu. Pierwsza moja warka w Klarsteinie była porażką. Kocioł odmówił współpracy na początku