Jump to content

Pale Ale kolegi Lechst


Recommended Posts

Jak na pierwsze piwo wyszło super. Szkoda, że nie opisujesz swoich poczynań.

 

Kolor żółty, lekko mętny.

Nagazowanie jak najbardziej prawidłowe.

Piana drobna, utrzymująca się na szkle, porządna czapa na powierzchni do końca.

Zapach ładnie chmielowy.

W smaku mocno nachmielony, po chwili znika.

 

Bardzo przyzwoite piwo. Dzięki wielkie :ble:

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

Witam!

Dzięki Pieron za pochlebną opinię!

To pale ale było moim pierwszym piwem warzonym ze słodów.

Później uwarzyłem jeszcze stouta owsianego, niedawno koźlaka -

wyszedł trochę zbyt mocny - 20°Blg, po burzliwej ma jakieś 7°Blg.

W smaku trochę słodki, ale chyba nachmielony odpowiednio i,

jak na mój amatorski gust, niezły.

Teraz właśnie próbuję zrobić coś w stylu pilsnera i przy okazji

mam pytanie.

Jak zadajecie drożdże dolnej fermentacji?

Miałem saflager w-34/70, nie wiedziałem, w jakiej tremperaturze

je rehydratować. Czy wsypać je do wody 20°C, czy lepiej do zimnej

~ 15°C, czy może lepiej zrobić jakiś starter, a później dodać go do schłodzonej brzeczki?

Przy koźlaku drożdże rehydratowałem w 20°C i wlałem do brzeczki ok. 20°C. Potem wstawiłem

do pokoju 12°C. Przy pilsnerze rehydratowałem przy ok. 15-17°C i dodałem do brzeczki o tej samej temp.

Podobno drożdże nie lubią skoków temperatury, ale czy wystartują w niskiej?

Pilsner póki co jest w 'burzliwej' ale piana jest dość mała - od 8 dni taka sama - tak z 1cm.

 

pzdr,

Lech

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.