Pierre Celis Opublikowano 29 Maja 2015 Udostępnij Opublikowano 29 Maja 2015 Zagęszcza się mapa lokali z dobrym piwem w centrum Warszawy. Przy okazji otwarcia Jabeerwocky pisałem, że teraz nadchodzi czas lokali otwieranych w dzielnicach lub wyróżnienie się. Jednym ze sposobów takiego wyróżnienia się, zresztą bardzo dobrym, jest stworzenie lokalu patronackiego. Hoppiness jest pierwszym takim projektem w stolicy, a patronem została krakowska Pracownia Piwa. Bardzo dobry wybór, w końcu Pracownia to czołowy polski browar, a nawet Browar Roku 2014 wg PolskieMinibrowary.pl Takiego pięknego loga z „rogasiem” jakie jest w Hoppiness nie mają nawet w macierzystym lokalu Pracowni czyli krakowskim Tap House! A i zbliżony stylem do pracownianego logotyp wzbudza uznanie. Patronat to jednak nie jedyny wyróżnik Hoppiness. Zwróciłbym uwagę na jeszcze dwa, a nawet trzy. Po pierwsze lokalizacja. Craft zdobywa nowe rejony, tym razem Hoppiness tworzy przyczółek na deptaku między Chmielną a pasażem Wiecha, niedaleko Metro Centrum. Wybornie! Sprawa druga to koncepcja lokalu włączająca jedzenie. Bez obaw, to nie będzie restauracja, ma nie być też intensywnych zapachów z kuchni. Motyw baru (a właściwie jego brak) nasuwa skojarzenia z wielkomiejskim bistro. Dlaczego nie, takiego lokalu w Warszawie jeszcze nie ma. Last but not least osoba odpowiedzialna za piwo, będąca jedną z trzech osób władających Hoppiness – Ela Lucińska-Fałat. Ela znana jest chociażby ze stworzenia konceptu wyjątkowych piwnych premier, które swego czasu odbywały się w Kuflach i Kapslach. Zresztą możecie krótką rozmowę którą całkiem niedawno przeprowadziłem z Elą przy okazji „Piwnych opowieści”. Zdecydowanie właściwa osoba na właściwym miejscu.A jak przedstawia się piwna oferta w szczegółach? Dwanaście kranów – sześć zarezerwowanych dla Pracowni, jeden dla czeskiego pilsa, jeden na owocowego belga, jeden na coś drogiego „z zagramanicy” Zostają trzy dla zaprzyjaźnionych rzemieślników. Brzmi dobrze, szczególnie że mamy obowiązkową chłodnię. Nie byłbym jednak sobą gdybym nie dopatrzył się mankamentu. Jedna toaleta w wielokranie? Serio? Cóż, trzeba będzie sobie jakoś radzić. Tymczasem już jutro oficjalna impreza urodzinowa, a po dwóch dniach od otwarcia beczki są już w połowie opróżnione! Warszawa spragniona jest piw Pracowni! Czekamy zatem na kolejne lokale patronackie. Jestem pewien, że wkrótce powitamy kolejne takie miejsca! Hoppiness, Warszawa, Chmielna 27/31 lok.76 Facebook Wyświetl pełny artykuł Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się