tolo Posted January 29, 2016 Share Posted January 29, 2016 Hej, 10 stycznia nastawiłem 22l Saisona 16° na 11,5g Fermentis T-58. Na początku żarły jak szatany, jak to T-58, po tygodniu wyluzowały i wydawało się, że zakończyły zabawę. Jednak od tamtego czasu bulka z częstotliwością raz na parę h, na dzień dzisiejszy odfermentowało do 5°, czyli ~70%. Dziś dopiero przeliczyłem w http://www.mrmalty.com/calc/calc.html, że powienienem zadać 13g zamiast zadanych 11.5g, zastanawiam się teraz, czy przy takim underpitchingu mogę się spodziewać jakichś problemów i wad? Link to comment Share on other sites More sharing options...
bzium1986 Posted January 29, 2016 Share Posted January 29, 2016 T58 ciężko kończą fermentację i 2 tygodniowa burzliwa trafiała mi się dość często. Nie robi dużą różnicę, czy dodasz 11g czy 13g, wiec tym się nie martw. W jakiej temperaturze przeprowadzałeś fermentację? W jakiej jest teraz? Link to comment Share on other sites More sharing options...
tolo Posted January 29, 2016 Author Share Posted January 29, 2016 W jakiej temperaturze przeprowadzałeś fermentację? W jakiej jest teraz? Drożdże zadane przy 20°C, Ruszyły już po ok 10h, a może i wcześniej, zaczęło się na 17,5°C, po 12h miałem jakieś 19°C, po kolejnych 30h 23°C, od tego czasu już 19-20°C. Link to comment Share on other sites More sharing options...
tolo Posted February 2, 2016 Author Share Posted February 2, 2016 (edited) Mija 23. dzień, Blg spadło do 4,5°, leci jak burza Te nieszczęsne drożdże nadal coś zżerają, bo raz na jakiś czas jeszcze bulknie, choć ilość bulknięć nie pokrywa mi się z tempem fermentacji, więc może one już z nudów ten dwutlenek węgla wytwarzają. W fermentorze błoto, na powierzchni lekka piana (płaska), brak oznak infekcji, zresztą znad piwa unosi się ładny aromat. Czekam, bo nic innego mi nie pozostaje, ale Saison zimowy minie, a w tym tempie piwo zabutelkuję późną wiosną.... Edited February 2, 2016 by tolo Link to comment Share on other sites More sharing options...
Dazhdbog Posted February 2, 2016 Share Posted February 2, 2016 Na wydzielanie się dwutlenku węgla ma wpływ zmiana temperatury, więc to całkiem normalne że Ci bulknie jak podnosi się temperatura. Link to comment Share on other sites More sharing options...
tolo Posted February 2, 2016 Author Share Posted February 2, 2016 (edited) Na wydzielanie się dwutlenku węgla ma wpływ zmiana temperatury, więc to całkiem normalne że Ci bulknie jak podnosi się temperatura. Fermentor stoi od ponad 2 tygodni w temp. 19-20°C. EDIT: wygląda na niedokończoną fermentację. W 1/3 od góry piwo było już klarowne, zaraz pod tym jest wyraźnie oddzielona warstwa nieklarowna. Podniosłem temp. do 23°C, drożdże zaczęły pracować i odpadły już do połowy fermentora, ale chyba tylko na tyle je stać Zastanawiam się jednak dlaczego nie opadają, nawet gdyby nie miały już azotu, lub wszystkie zdechły (bo zadałem tylko 1 paczkę 11,5g) to spodziewałbym się, że opadną, a one tak sobie niczym u Hitchcocka w zawieszeniu tkwią. Edited February 15, 2016 by tolo Link to comment Share on other sites More sharing options...
tolo Posted February 18, 2016 Author Share Posted February 18, 2016 Czterdzieści dni minęło..... tararara... W weekend raczej zabutelkuję, bo Blg już dawno przestało spadać. Miałem nadzieję, że piwo się trochę bardziej sklaruje, ale jednak nie. Z czego może wynikać taka mułowata warstwa, która raz się trochę unosi a raz opada (może mieć związek z temperaturą brzeczki, ale ta waha się max 1-2°C)? To drożdże, czy raczej inny osad i dlaczego nie chce to opaść? Piwo nie było chmielone na zimno, zeszło do 4°Blg. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Create an account or sign in to comment
You need to be a member in order to leave a comment
Create an account
Sign up for a new account in our community. It's easy!
Register a new accountSign in
Already have an account? Sign in here.
Sign In Now