Hobbysta Opublikowano 26 Września 2017 Udostępnij Opublikowano 26 Września 2017 Jako, że moja pamięć pozostawia wiele do życzenia postanowiłem zapisywać moje zmagania z warzeniem piwa, by móc w przyszłości wyruszyć w tą jakże ckliwą i uroczą podróż sentymentalną. Początki mojego zacięcia Piwowarskiego sięgają zaledwie wiosny tego roku, kiedy przypadkiem trafiłem na film na youtubie w skrócie mówiący "Popatrz jak łatwo zrobić piwo!" Zainteresowałem się i zacząłem brnąć głębiej w ten temat znajdując między innymi to forum jak i wiele innych stronek/kanałów o tematyce piwowarskiej. Wkrótce poszło pierwsze zamówienie na zestaw startowy z brewkitem (jakiś lager) od TB. Warka ta okazała się być totalna klapą ( za wysoka temperatura fermentacji i co ważniejsze woda okazała się być bardzo metaliczna w posmaku, czego normalnie wyczuć się nie dało). Nie zawiodłem się jednak i zaraz potem w sierpniu ("zaraz potem" hehe) uwarzyłem pierwsze piwo z zacieraniem i sądzę, że to właśnie jest właściwy początek mojego mini browaru domowego. Nazwa bierze się od miejsca w którym fermentuje, a jest to substytut piwnicy w postaci... No cóż, schronu przeciwatomowego. Jestem ambitny, młody, piękny..., a nie, właściwie to tylko młody. Liczę, że wkrótce i moja "kartoteka" się powiększy i będę mógł dumnie spijać pyszne piwko własnej roboty. Tyle o mnie i o browarze, czas na suche fakty! Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Hobbysta Opublikowano 26 Września 2017 Autor Udostępnij Opublikowano 26 Września 2017 Warka #1 LAGER BrewKitRozmiar: 23LGęstość: ??? (Wyszła za niska) Nie pamietam wiele na jego temat. Wyszło wyjątkowo paskudne. Przez pierwsze miesiące smak drożdży zdominował piwo, więc zgodnie z poradami internautów odczekałem dłużej i rzeczywiście smak ten się wycofał, dając pole do popisu... smakowi żelaza. Pijąc miało się wrażenie, spijania gazowanego napoju na bazie rdzy. Wina leży po stronie kranówki, która do tej pory nie ujawniała takich niuansów smakowych (mogło mieć to związek z niedawną wtedy konserwacją pionów) Zachowałem parę butelek jako pamiątkę i przykład jak nie należy warzyć piwa. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Hobbysta Opublikowano 26 Września 2017 Autor Udostępnij Opublikowano 26 Września 2017 Warka #2 Colorado APAZestaw surowców do zacierania z BARozmiar: 14/20L (tak na przyszłość: z lewej co wyszło, z prawej co miało być)Gęstość: 10BLG/12BLG Piwko wyszło wyśmienite jak na początki, jednak były rzeczy, do których trzeba się przyczepić. Po pierwsze bardzo kiepska wydajność, a także bardzo drastyczny spadek ilości otrzymanego trunku (wynik zupełnego braku umiejętności wysładzania). Za mało nagazowane, wrzuciłem tej glukozy tak pi razy oko i niestety okazało się to zbyt mała ilością. I jeszcze jedna rzecz - osad na dnie. Wyszło go naprawdę dużo, gdyż nie udało mi się zlać ładnie tego piwka z nad osadu z dna fermentora (całość się wymieszała gdy wnosiłem fermentor na 5 piętro, a bez windy mam blok więc nieźle telepało, jak się wspinałem po tych schodach). Ogólnie jestem zadowolony, to ono mnie przekonało do dalszych prób Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Hobbysta Opublikowano 23 Grudnia 2017 Autor Udostępnij Opublikowano 23 Grudnia 2017 (edytowane) Warka #3 AIPA Samodzielnie stworzony przepis Rozmiar: 17L/20L (Butelek wyszło 36 w tym kilka 0,33) Gęstość: ??? (tego dnia zbił mi się balingometr) Zasyp: Weyermann - Pale Ale Malt - 5,3kg Weyermann - Carapils - 0,2kg Monachijski - 0,5kg Chmielenie: Amarillo - 30g/60min Cascade - 10g/30min Amarillo - 10g/30min Amarillo - 30g/10min Cascade - 30g/10min Cascade 10g/0min Citra 50g/0min Opis: Zostało mi wciąż parę butelek, z czasem nabiera przyjemniejszego smaku i goryczka z bardzo mocnej zamieniła się na taką w sam raz. Piękny aromat owoców tropikalnych, słodki i zachęcający. Wyszło niesamowicie mętne, ale na smak nie miało to wpływu. Piwo pełniejsze niż poprzednie, dobrze nagazowane. Znajomi bardzo sobie chwalili. Kiedyś z drobnymi modyfikacjami powtórzę tą warkę.. EDIT: 11.04.2018 Piwo już dawno "po terminie". Nie zostało wiele chmielu, teraz głównie czuć miód. Edytowane 11 Kwietnia 2018 przez Hobbysta Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Hobbysta Opublikowano 23 Grudnia 2017 Autor Udostępnij Opublikowano 23 Grudnia 2017 (edytowane) Warka #4 Black Ipa Bardzo delikatnie zmodyfikowany przepis od forumowicza Rozmiar: 18 Gęstość: 17BLG Zasyp: Weyermann - Pale Ale Malt - 5kg Weyermann - Carahell - 0,5kg Weyermann Carafa Typ II Special - 0,5kg Biscuit - 0,25kg Chmielenie: Chinook - 30g/70min Cascade - 30g/45min Wiliamette - 30g/15min Citra 30g/5min Cukier brązowy/5min Drożdże: US - 05 Opis: Pierwszy raz została użyta chłodnica zanurzeniowa od forumowicza. Mimo bardzo prowizorycznej instalacji tego ustrojstwa, zdziałało prawdziwe cuda i w około 15/20min temperatura zeszła do 18°C. Fermentuje też jako pierwsze piwo w niższej temperaturze, około 15°C owinięte kocem, żeby skoki temperatur nie były aż tak dotkliwe. EDIT: Piwo wyszło bardzo mocne. W smaku delikatna kwaśność, średnia/mocna (w moim odczuciu) paloność, w pewnym sensie drapie w gardło więc po połowie robi się już ciężko. Zdecydowanie mogłem zrobić je lepiej. EDIT: 11.04.2018 Piwo już na wykończeniu, myślę że jest w swoim "złotym wieku". Wszystko ładnie ułożone, wciąż ładny chmiel w aromacie jak i smaku. Niedługo dopije bo szkoda żeby tak dobre piwo przejrzało. Edytowane 11 Kwietnia 2018 przez Hobbysta Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Hobbysta Opublikowano 25 Lutego 2018 Autor Udostępnij Opublikowano 25 Lutego 2018 (edytowane) Warka #5 Dry Stout Grudzień 2017 (przepis z wiki) Rozmiar: 19L Gęstość: 11.7 BLG Zasyp: Weyermann - Pale Ale Malt - 3kg Viking Malt - Monachijski Jasny - 1kg Fawcett - Black - 0,35kg Fawcett - Chocolate - 0,2kg Chmielenie: Marynka - 40g/60min Drożdże: US - 04 Opis: Piwo wyszło dobre, lekkie, pijalne nie zalega. Dobre do odpoczynku na kanapie i jakiegoś serialu EDIT: 11.04.2018 Zostały dwie butelki. Jedna miała iść do depozytu, ale chyba się skuszę i samemu wypije. Chyba najlepsze piwo do tej pory. Nie za mocne więc pije się niemal ekspresowo, bo każdy łyk tak samo dobry jak poprzedni. Wszyscy bardzo chwalą i mówią, że smakuje jak lepsza wersja Guinessa, a jak wiemy nie ma nic bardziej miłego gdy piwny laik/koncerniak uzna piwo domowe za lepsze niż eurolagera Edytowane 11 Kwietnia 2018 przez Hobbysta Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Hobbysta Opublikowano 12 Marca 2018 Autor Udostępnij Opublikowano 12 Marca 2018 (edytowane) Warka #6 Blond Ale 22 lutego 2018 Rozmiar: 25L Gęstość: 13.9 BLG Zasyp: Strzegom - Pilzneński - 4,7 kg Strzegom - Pszeniczny - 0,5 kg ??? - Płatki ryżowe - 0,5 kg Chmielenie: Citra - 5g/60min Citra & Amarillo - 10g + 10g/15min Citra & Amarillo - 20g + 20g/0min Drożdże: Safale S - 33 Opis: Niestety podczas zacierania temperatura mocno skoczyła, ale nie wydaje mi się żeby miało to duży wpływ na wydajność zacierania i efekt końcowy. Ma to być pierwsze piwo, które pójdzie do kega i będzie polewane na imprezie. EDIT: 10.04.2018 Piwo, pomimo wielu starań w celu poprawienia smaku, nie nadawało się do picia więc zdecydowałem się je wylać. Z pozytywnych rzeczy mogę śmiało powiedzieć, że nabyłem trochę doświadczenia jeśli chodzi o kegowanie. Edytowane 11 Kwietnia 2018 przez Hobbysta Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
luki161 Opublikowano 19 Kwietnia 2018 Udostępnij Opublikowano 19 Kwietnia 2018 Dlaczego to ostatnie nie nadawalo sie do picia? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Hobbysta Opublikowano 19 Kwietnia 2018 Autor Udostępnij Opublikowano 19 Kwietnia 2018 Dlaczego to ostatnie nie nadawalo sie do picia? Smród, a w smaku pustka, taka chmielowa woda z aromatem zgnilego jaja muszę przyznać, że ogromnie się zawiodłem bo wiązałem duże nadzieje z tą warką. Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Hobbysta Opublikowano 14 Maja 2018 Autor Udostępnij Opublikowano 14 Maja 2018 Niedługo wstawię przepis i opis mojego kolejnego piwa, a na razie się pochwalę efektami użycia mchu irlandzkiego po raz pierwszy. Muszę też przyznać, że dodatek 10g hibiskusa kompletnie nic nie wniósł ani w smaku ani w kolorze. Prawdopodobnie spowodowane jest to korzystaniem z hopspidera, ktory na moje oko średnio przepuszczal brzeczke (obawiam się niedochmielenia, ale jeszcze idzie na cicha trochę ameryki wiec aromat na pewno będzie w porzadku).Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Hobbysta Opublikowano 23 Maja 2018 Autor Udostępnij Opublikowano 23 Maja 2018 (edytowane) Warka #7 FAH (Citra&Amarillo) 2 maja 2018 Rozmiar: 18,5L Gęstość: 11.9 BLG Zasyp: Strzegom - Pilzneński - 5 kg Chmielenie: Amarillo - 25g/30min Citra - 10g/15min Citra - 12g/5min Citra + Amarillo - 15g + 15g/ cicha 8 dni Mech irlandzki - 5g/10min Drożdże: SafAle S - 04 Opis: Najklarowniejsze piwo do tej pory, pięknie pachnie owocami tropikalnymi w smaku też bardzo dobre, ale na ostateczny werdykt poczekam aż się nagazuje. Jest jeden posmak który przywodzi na myśl diacetyl, ale wiki twierdzi, że to normalne w młodym piwie, więc nie będę się martwił na zapas. Piwo poszło do kega, co pierwotnie nie było w planach, ale zapomniałem dokupić kapsli. Z dodatkowych informacji co do browaru to czeka mnie wielkie czyszczenie sprzętu ( a co z tym idzie kupienie takich specyfików jak soda kaustyczna oraz StarSan) , bo aktualnie jest już bardzo źle co grozi infekcjami (tfu tfu). Muszę także ochronić słody przed myszami. Mam pytanie, otóż myszy buszowały mi w kartonie gdzie były dwa worki po 5kg słodu, czy nawet jeśli nie znajdę tam ich bobków/nie będzie śmierdziało to powinienem je wywalić? Trochę szkoda by było. EDIT 29.05.2018 Przy kegowaniu zdecydowałem się na refermentację. Nie doczytałem jednak, że powinno się dodawać 1/2 składnika refermentacyjnego, więc poszło zgodnie z przepisem, po 5g na pół litra piwa. Szczęśliwie keg pozwala na spuszczanie gazu więc nie ma tragedii.EDIT 07.06.2018 Piwo co zaskakujace nie tyle sie nie przegazowało co jest niedogazowane. Szczęśliwie mam je glownie w kegu wiec zawsze moge nagazowac sztucznie, jednak przez dodatek glukozy zbyt slodkie. Rozwazam dodatek drozdzy, moze za dobrze zdekantowalem. Edytowane 29 Maja 2018 przez Hobbysta Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Hobbysta Opublikowano 23 Września 2018 Autor Udostępnij Opublikowano 23 Września 2018 Warka #8 Dry Stout 26 lipiec 2018 (przepis z wiki powtórka) Rozmiar: 22L Gęstość: 11 BLG Zasyp: Strzegom - pilzneński - 3kg Viking Malt - Monachijski Jasny - 1kg Fawcett - Black - 0,35kg Fawcett - Chocolate - 0,2kg Chmielenie: Marynka - 40g/60min Drożdże: US - 04 Opis: Warzenie zajęło rekordowe 12h co może mieć związek z tym, że w połowie procesu byliśmy także w połowie kega. Piwo niestety zostało zakażone przez muszki owocówki, które do samego piwa się nie dostały, ale kilka utopiło się w kraniku (nauczka na przyszłość żeby go zasłaniać). Piwo mimo naprawdę świetnego smaku podczas fermentacji (przypominało poprzednią wersję, a może i lepiej) stało się teraz właściwie ciężko pijalne. Jest kwaśne i ma wg. mojego kolegi - piwowara posmaki winne. Zostawiam je na razie w butelkach może jakoś ciekawie się rozwinie. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Hobbysta Opublikowano 23 Września 2018 Autor Udostępnij Opublikowano 23 Września 2018 (edytowane) Warka #9 Hoppy Lager SH Azacca 22 września 2018 (przepis autorski z inspiracjami z innych przepisów w internecie) Rozmiar: 23L Gęstość: 13 BLG Zasyp: Strzegom - pilzneński - 3,5kg Viking Malt - Monachijski Jasny - 1kg Strzegom - pszeniczny - 1kg Chmielenie: Azacca - 10g/60min Azacca - 20g/15min Azacca - 30g/0min Azacca - 30g/5dni Drożdże: W-34/70 Opis: Warzenie przebiegło całkiem sprawnie, zapomnieliśmy jednak o mashoucie. Brzeczka wyszła bardzo mulista, nawet po zastosowaniu mchu irlandzkiego. Jest to prawdopodobnie spowodowane drobnym śrutowaniem i w związku z tym dużą ilością mąki. Piwo niestety wstawione w temperaturze około 20°C do lodówki z ustawioną temperaturą 8°C, także mam nadzieje, że szybko spadło do tych 10°C (po około godzinie było już koło 14°C). EDIT: 8.12.2018 - Piwo w butelkach jest niecały tydzień, jednak pokusiłem się na spróbowanie. Nagazowanie oczywiście wciąż za małe, ale na tym etapie to zrozumiałe. W smaku muszę przyznać, że naprawdę niewiele, jest krótka, niska, niezalegająca goryczka. Mamy klasykę młodego piwa w postaci diacetylu i oczywiście słodowość, wyraźnie przebijającą się ponad gorycz. Piwo bardzo pijalne. Osobiście dałbym więcej chmielu na goryczkę bo brak mi tutaj wyraźnego smaku. Z główną oceną poczekam jeszcze koło 2 miesięcy. Edytowane 9 Grudnia 2018 przez Hobbysta Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Hobbysta Opublikowano 17 Listopada 2018 Autor Udostępnij Opublikowano 17 Listopada 2018 Warka #10 Dry Stout 17 października 2018 (przepis z wiki powtórka #3) Rozmiar: 20L Gęstość: 12 BLG Zasyp: Strzegom - pilzneński - 3kg Viking Malt - Monachijski Jasny - 1kg Fawcett - Black - 0,35kg Fawcett - Chocolate - 0,2kg Chmielenie: Marynka - 40g/60min Drożdże: FM13 "Irlandzkie Ciemności" Opis: Warzenie pochłonęło 7 godzin. Wraz z tą warką po raz pierwszy wykorzystałem uprzednio przygotowany formularzyk z informacjami ile co mi zajęło, co wrzuciłem itd. Taki o sposób żeby lepiej pamiętać o różnych rzeczach, które bądź co bądź lubią uciekać z głowy. W załączniku wstawię wersję BLANK do druku oraz wersję po warzeniu, żeby wykorzystać wystarczy zmienić nazwę browaru Piwo zostało uwarzone jako rozrusznik dla grzybków przed RISem. Schemat warzenia BLANK.docx Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Hobbysta Opublikowano 17 Listopada 2018 Autor Udostępnij Opublikowano 17 Listopada 2018 (edytowane) Warka #11 Russian Imperial Stout (RISimple) 11 listopada 2018 Rozmiar: 13L Gęstość: 25 BLG Zasyp: (zacieranie około 2h) Strzegom - wiedeński - 5kg Strzegom - pilzneński - 2kg Weyermann - pszeniczny czekoladowy - 0.5kg Weyermann - Caraaroma - 0.5kg Fawcett - Black (palony jęczmień) - 0.3kg Weyermann - Carafa II Special - 0.3kg Chmielenie: Marynka - 60g/60min (całość gotowania około 1.5h) Drożdże: FM13 "Irlandzkie Ciemności" Opis: No potężnie było, szczególnie, że dwa piwa pod rząd robiliśmy. Start koło 11:30 koniec o 7 rano następnego dnia. Śrutowanie było istną mordęgą, ale jakoś przebrnęliśmy. Reszta procesu właściwie bez problemów (była mała niespodzianka z kończącym się gazem, więc zacieranie poszło na indukcji, ale udało się sprawnie wymienić butlę i na gotowanie już była nowiutka. Drożdże zaczęły pracować właściwie zaraz po zadaniu, pachnie bardzo obiecująco. Miał być stout z wysłodzin, ale po próbie smakowej stwierdziłem, że zbyt palone jak dla mnie, a i ilościowo mało go wyszło więc poszedł w kanał. EDIT: 31 lipca tego roku piwo okazało się być już niestety utlenione w elegancki sosik sojowy. Szkoda. Poza tym śmiało mogę stwierdzić, że 25 BLG to za mało. myślę że następne 30 BLG minimum plus więcej czekoladowego. Edytowane 28 Grudnia 2019 przez Hobbysta Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Hobbysta Opublikowano 17 Listopada 2018 Autor Udostępnij Opublikowano 17 Listopada 2018 (edytowane) Warka #12 Pszenica z Mango 11 listopada 2018 Rozmiar: 16L ( przez zmęczenie po RISie zapomnieliśmy dodać płatków pszenicznych więc BLG wyszło niższe co wiąże się z mniejszą ilością piwa) Gęstość: 13.3 BLG Zasyp: Strzegom - pilzneński - 2.5 kg Strzegom - pszeniczny - 1.5 kg Viking Malt - Monachijski Jasny - 0.5 kg ????????? - płatki pszeniczne - 0.5 kg ????????? - płatki ryżowe - 0.25 kg Chmielenie: Citra - 18g/40min Amarillo - 22g/30min Drożdże: SafAle US - 05 Opis: Warzone zaraz po RISie, więc pamiętam jak przez mgłę. Wyszło zdecydowanie za mało, przez zapomnienie o płatkach i kiepskim wysładzaniu/zacieraniu. zobaczymy jak z mango wyjdzie, bo mam w zanadrzu 3 puszki 850g puree z mango i ekstrakt z mango (przywieziony z madagaskaru). Piwo dla dziewczyny na urodziny, więc ma być słodkie (pewnie dodam ksylitol) i owocowe. EDIT: Piwo nie "zrobiło się" na czas (coś mi nie idzie zbytnio robienie ich na okazje bo i na moje mi się nie udało zrobić piwa i na dziewczyny). Przelane do corneliusa czeka na właściwy moment. Jak się otwiera zawór, bucha piękne bardzo wyraźne mango, na początku było trochę siarki, ale aktualnie czuć tylko mango. Smak na początku kiepski, bardzo mało się dzieje, dziewczyna twierdzi, że gorzkie, ja że nie, a na dodatek bardzo wytrawne przez to mango. Następny test za niedługo, zamierzam dodać ksylitolu i brokatu spożywczego (10g/16l) żeby stało się ciekawsze i w smaku i w wyglądzie. Edytowane 19 Stycznia 2019 przez Hobbysta Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Hobbysta Opublikowano 28 Grudnia 2019 Autor Udostępnij Opublikowano 28 Grudnia 2019 (edytowane) Warka #13 APA "APKA" 8 lutego 2019 Rozmiar: 55L Gęstość: 12.6 BLG Zasyp: VM - pilzneński - 10 kg VM - pszeniczny - 1 kg Chmielenie: Chinook - 40g/60min Wyłączenie palnika Chinook - 40g/30min Cascade - 60g/10min Chinook - 80g na zimno Cascade - 120g na zimno Drożdże: FM-52 Amerykański Sen Opis: Mnóstwo fakapów po drodze, ale piwo udane i wypite do ostatniej butelki. Ostatnie udane piwo od tamtej pory. Edytowane 28 Grudnia 2019 przez Hobbysta Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Hobbysta Opublikowano 28 Grudnia 2019 Autor Udostępnij Opublikowano 28 Grudnia 2019 (edytowane) Warka #14 Sour Ale 31 lipca 2019 Rozmiar: ~40L Gęstość: 11-13 BLG Zasyp: Viking Malt - pilzneński - ??? kg Viking Malt - monachijski jasny - ??? kg Chmielenie: Brak Drożdże: SafAle S - 04 Opis: Dawno temu i nieprawda. Jakaś ślepa ścieżka ewolucji piwowarskiej w moim wykonaniu. To jak powstało to "piwo" pozostaje zagadką do teraz. Oczywiście ściek. Decyzje podjęte podczas projektowania piwa jak i samego warzenia z pewnością nie zostały podjęte na trzeźwo. Edytowane 28 Grudnia 2019 przez Hobbysta Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Hobbysta Opublikowano 28 Grudnia 2019 Autor Udostępnij Opublikowano 28 Grudnia 2019 Warka #15 Pseudo Belg 31 lipca 2019 Rozmiar: 19L Gęstość: 23 BLG Zasyp: Jakiś mix słodów w nieznanej ilości Chmielenie: Jakiś chmiel z 2017r Drożdże: Przeterminowane FM28 Opis: To samo warzenie co Sour Ale, równie zjebane. Szkoda słów. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Hobbysta Opublikowano 6 Stycznia 2020 Autor Udostępnij Opublikowano 6 Stycznia 2020 Warka #16 Session NEIPA 25 września 2019 Rozmiar: 25L Gęstość: 9 BLG Zasyp: VM - pilzneński - 5 kg VM - pszeniczny - 1 kg ?? - płatki owsiane błyskawiczne - 1kg Chmielenie: Waimea - 50g/30min WHIRLPOOL WAI-ITI -50g/30min WHIRLPOOL Waimea - 150g/30min NA ZIMNO WAI-ITI -150g/30min NA ZIMNO Drożdże: Wyeast 1318 London Ale III Opis: Pierwsze granaty. Możliwy, hop creep, bo odfermentowało dobrze. zostało trochę butelek w piwnicy, bo mam nadzieje ze uda mi się odzyskać drożdże. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Hobbysta Opublikowano 6 Stycznia 2020 Autor Udostępnij Opublikowano 6 Stycznia 2020 Warka #17 Kveik IPA 9 listopada 2019 Rozmiar: 45L Gęstość: 14 BLG Zasyp: VM - pilzneński - 10 kg Chmielenie: Azacca - 50g/30min WHIRLPOOL Drożdże: OYL-091 Hornindal Kveik Opis: Kolejna porażka tym razem od strony fermentacji. Zbyt duże skoki temperatur więc nawet jak na kveiki zbyt szalone smaki, aż gryzące w nos. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Hobbysta Opublikowano 6 Stycznia 2020 Autor Udostępnij Opublikowano 6 Stycznia 2020 Warka #18 Berliner Weisse 9 listopada 2019 Rozmiar: 20L Gęstość: 11 BLG Zasyp: VM - pilzneński - 2,5 kg VM - pszeniczny - 2,5 kg Chmielenie: brak Drożdże: WLP-630 Berliner Weisse Blend Opis: Obiecująco pachnie, niedługo pójdzie do balona. Potem jakieś owoce się doda. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Hobbysta Opublikowano 18 Lutego 2020 Autor Udostępnij Opublikowano 18 Lutego 2020 (edytowane) Warka #19 Stout 12 stycznia 2020 Rozmiar: 55L Gęstość: 15/16 BLG Zasyp: VM - pilzneński - 9 kg VM - pszeniczny - 1.1 kg ?? - płatki pszeniczne - 0.6 kg ?? - pszeniczny czekoladowy - 0.5 kg ?? - Biscuit - 0.5 kg WM - Caraamber - 0.5 kg WM - Carafa 2 Special - 0.26 kg TF - Black - 0.25 kg ??(TF?) - Chocolate - 0.07 kg Chmielenie: Jakiś chmiel z RPA - 50g/60min goryczka ~50IBU (nie pamietam dokladnie ilości) Drożdże: US - 05 oraz S-04 Opis: Fermentor z US - 05 poszedł do kega, zapowiada się obiecująco, dość słodkie (mimo odfermentowania do jakichś 4BLG), kawowo - czekoladowe. Fajny prosty stout z resztek, nada się na końcówkę zimy i początek wiosny. Fermentor z S - 04 poszedł w butle, trochę jechał aldehydem, ale wciąż smakowo elegancki. Po raz kolejny zmieniliśmy miejscówkę, to już chyba 4 przeprowadzka na przestrzeni +/- 7msc. W planach przesiadka na automat, bo gar zaczyna męczyć, przy takiej mobilności browaru. EDIT: 16.03.2020 Plany przejścia na automat chwilowo zarzucone. Aktualny sprzęt sprawdza się w miarę dobrze, widocznie kwestia wypracowania techniki. Próbuje przejść na elektryczne zasilanie, ale braki w wiedzy z tego zakresu komplikują sprawę, więc może to potrwać chwile dluzej. Co do piwa, wersja kegowa jest znakomita, a mówię to jako osoba bardzo skłonna do samokrytyki, szczególnie w przypadku piwa. Bardzo intensywnie czekoladowe, dość palone i ciałka w sam raz - ni to siki jak dry stout ni to ulep. Bardzo udana warka. Już niedługo nowy wpis z pierwszym piwem zakwaszanym w kotle. Edytowane 16 Marca 2020 przez Hobbysta Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Hobbysta Opublikowano 30 Marca 2020 Autor Udostępnij Opublikowano 30 Marca 2020 Warka #20 Sour Passionfruit Kveik Ale 14 marca 2020 Rozmiar: 45L Gęstość: 10.5 BLG Zasyp: Mep - pale ale - (na oko) 5 kg VM - pszeniczny - 5 kg Chmielenie: Citra - 30g/10min Cascade - 30g/10min Drożdże: Zakwaszane lacto plantarum przez 30+h w temp 38+°C, zagotowane chmielone i schłodzone do 35°C. Zadane suszone OYL-091 Hornindal Kveik z warki #17. Opis: Przy próbie po tygodniu fermentacji fermentory różniły się delikatnie poziomem kwaśności, może ma to związek z tym ile drożdży poszło (sypnięte na oko, raczej z nadwyżką delikatną bo miałem obawy co do jakości tych drożdzy, pierwszy raz suszyłem). Poza tym w jednym po otwarciu jednego fermentora była delikatna siarka, jednak w próbce już nie wyczułem takowej. W aromacie owoce tropikalne, w stronę marakuji, w smaku lekkie kwaskowate i owocowe - powtórka z aromatu. Świetnie się zapowiada. Do mniej kwaśnego fermentora pójdzie 1.5kg 100% przecieru z marakuji, drugi zostanie zabutelkowany na czysto. Na pewno wrócę do tego piwa, bądź na jego bazie zrobię np wersję imperialną. Do browaru trafi niedługo waga jubilerska oraz pHmetr. Jestem przekonany, że browar po kilku miesiącach błądzenia zaczyna obierać właściwy kurs. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Paweł Wilczyński Opublikowano 23 Lipca 2020 Udostępnij Opublikowano 23 Lipca 2020 On 11/17/2018 at 1:37 AM, Hobbysta said: Warka #12 Pszenica z Mango 11 listopada 2018 Rozmiar: 16L ( przez zmęczenie po RISie zapomnieliśmy dodać płatków pszenicznych więc BLG wyszło niższe co wiąże się z mniejszą ilością piwa) Gęstość: 13.3 BLG Zasyp: Strzegom - pilzneński - 2.5 kg Strzegom - pszeniczny - 1.5 kg Viking Malt - Monachijski Jasny - 0.5 kg ????????? - płatki pszeniczne - 0.5 kg ????????? - płatki ryżowe - 0.25 kg Chmielenie: Citra - 18g/40min Amarillo - 22g/30min Drożdże: SafAle US - 05 Opis: Warzone zaraz po RISie, więc pamiętam jak przez mgłę. Wyszło zdecydowanie za mało, przez zapomnienie o płatkach i kiepskim wysładzaniu/zacieraniu. zobaczymy jak z mango wyjdzie, bo mam w zanadrzu 3 puszki 850g puree z mango i ekstrakt z mango (przywieziony z madagaskaru). Piwo dla dziewczyny na urodziny, więc ma być słodkie (pewnie dodam ksylitol) i owocowe. EDIT: Piwo nie "zrobiło się" na czas (coś mi nie idzie zbytnio robienie ich na okazje bo i na moje mi się nie udało zrobić piwa i na dziewczyny). Przelane do corneliusa czeka na właściwy moment. Jak się otwiera zawór, bucha piękne bardzo wyraźne mango, na początku było trochę siarki, ale aktualnie czuć tylko mango. Smak na początku kiepski, bardzo mało się dzieje, dziewczyna twierdzi, że gorzkie, ja że nie, a na dodatek bardzo wytrawne przez to mango. Następny test za niedługo, zamierzam dodać ksylitolu i brokatu spożywczego (10g/16l) żeby stało się ciekawsze i w smaku i w wyglądzie. Dodawałeś ostatecznie do któregoś ze swoich piw ten brokat spożywczy? Jaki był końcowy efekt? Ile ostatecznie go poszło na litr? Mam obecnie misję ożywienia grodziskiego, które niektórym degustatorom się źle kojarzy. Może brokat ich przekona Pozdrówki Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się