Jump to content

Wracanie drożdży do fermentatora po zbyt krótkiej burzliwej


Recommended Posts

Witam!

Z powodu małego jeszcze doświadczenia popełniłem przy ostatniej warce pewien błąd.

Jest to lager na S-23 fermentujacy w ok. 13°C. Po 10 dniach, mialem dylemat, ponieważ wyjeżdzałem i musiałbym zostawić piwo do ok 20. dnia na burzliwej... Mając wcześniej złe doświadczenia ze zbyt długą burzliwa (na cichej jedna warka dostała "białej kry") zdecydowałem się zlać. Z ok 12,5°Blg zeszło przez te 10 dni do 7°Blg...Drożdże z dna po przelaniu wstawiłem do butelki 1,5L PET i stoją w 13°C.

Myślałem, że okej, nastawiłem przy okazji test szybkiej fermentcji, wyszło że powinno zejść do troche ponad 2°Blg .

Teraz po kolejnych 16 dniach (26 od początku) balingometr wskazuje 5 i bulka sobie całkiem powoli z rurki...

 

I tutaj naszła mnie straszliwa myśl! Może by tak zadać te drożdże zebrane do PETa (np przez strzykawe 100ml) z powrotem do głównej fermenacji? Zdecydowanie jest czego się bać, niby nic się ich nie ima (drożdży w PETcie) ale butelka nic nie byla dezynfekowana...

Ewentualnie, co rozsądniejsze nastawić dla tego piwka nowy starter...

 

Co o tym sądzicie?:rolleyes:

Link to comment
Share on other sites

Jeśli bulka, to nie dodawaj. Powinno odfermentować. Z 5°Blg do końca ma niedaleko.

Jaka temperatura? Spróbuj podanieść do 12-13°C.

Edited by darko
Link to comment
Share on other sites

Stoi mniej więcej w 13°C jak napisałem. Na pewno w granicach 11-15°C.

Ironia, miało być krótko nad drożdżami, a będzie o wiele dłużej. Trzeba było doczytać wątek o lagerze bez cichej, ale stało sie...

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
×
×
  • Create New...