Jump to content

Kadź zacierno warzelna z mieszadłem VS automatyczny kocioł zacierny


Gallson

Recommended Posts

Co jest lepszym rozwiązaniem Waszym zdaniem ? Kadź zacierno warzelna z mieszadłem ogrzewana grzałkami ze sterownikiem z możliwością programowania całego procesu czy gotowy kociołek automatyczny? 

Najchętniej wysłucham opinii ludzi którzy pracowali na jednym i drugim systemie.

Edited by Gallson
Link to comment
Share on other sites

2 minuty temu, Gallson napisał:

Co jest lepszym rozwiązaniem Waszym zdaniem ? Kadź zacierna z mieszadłem grzanka grzałkami ze sterownikiem z możliwością programowania całego procesu czy gotowy kociołek automatyczny? 

Najchętniej wysłucham opinii ludzi którzy pracowali na jednym i drugim systemie.

Nie znam się to się wypowiem

Kociołek automatyczny

Link to comment
Share on other sites

Zależy co chcesz warzyć.
Jak jakieś niewysokie blg to kociołek w zupełności wystarczy, ale jak chidza ci po glowie RISy lub ogolnie wysokie blg to kadź bym polecał.
Sam niedawno odebrałem swój mini browar i szykuje się do pierwszej warki (na tym sprzęcie oczywiście).a74ce7ca68a64d55be86a29ac02cb27b.jpg

Wysłane z mojego SM-G973F przy użyciu Tapatalka

Link to comment
Share on other sites

To zależy co potrzebujesz I jaki masz budżet. Własną kadz jest dostosowana do Ciebie, pomieszczania i tego co robisz. Daje większe warki, większą wydajność, możliwość rozbudowy i ciekawe rozwiązania automatyzacji. W automat robi trochę mniejsza wydajność ale masz gotowy produkt wyjmujesz z pudełka i warzysz. Nikt nie odpowie na to pytanie wystarczająco. Bo co piwowar to zdanie.
Piwo wychodzi świetnie nawet w lodówce turystycznej.

Więc czy Ty jesteś typem który lubi majsterkować i szukać swojego " Opus magnum" piwowarstwie czy raczej chcesz coś gotowego bo łatwiej

Wysłane z mojego MI 9 przy użyciu Tapatalka

Link to comment
Share on other sites

4 minuty temu, Gallson napisał:

anteks

Uzasadnij co jest na korzyść takiego kociołka automatycznego.

 

Oszczędność czasu, wszystko robisz w jednym kotle. Odpada filtracja do drugiego pojemnika,

Link to comment
Share on other sites

Przemas.IE

Chcę mieć sprzęt uniwersalny i kompaktowy żeby proces warzenia był przyjemnością. 

Głównie piwa jasne , ciemne typu RIS lub porter sporadycznie dwa,trzy razy w roku

PS. Piękny sprzęt, nie każdy może na takie warunki sobie pozwolić.

Link to comment
Share on other sites

7 minut temu, Przemas.IE napisał:

Zależy co chcesz warzyć.
Jak jakieś niewysokie blg to kociołek w zupełności wystarczy, ale jak chidza ci po glowie RISy lub ogolnie wysokie blg to kadź bym polecał.
Sam niedawno odebrałem swój mini browar i szykuje się do pierwszej warki (na tym sprzęcie oczywiście).a74ce7ca68a64d55be86a29ac02cb27b.jpg

Wysłane z mojego SM-G973F przy użyciu Tapatalka
 

W kociołku niskie blg a w kadzi duże?

3 minuty temu, lukaschels napisał:

To zależy co potrzebujesz I jaki masz budżet. Własną kadz jest dostosowana do Ciebie, pomieszczania i tego co robisz. Daje większe warki, większą wydajność, możliwość rozbudowy i ciekawe rozwiązania automatyzacji. W automat robi trochę mniejsza wydajność ale masz gotowy produkt wyjmujesz z pudełka i warzysz. Nikt nie odpowie na to pytanie wystarczająco. Bo co piwowar to zdanie.
Piwo wychodzi świetnie nawet w lodówce turystycznej.

Więc czy Ty jesteś typem który lubi majsterkować i szukać swojego " Opus magnum" piwowarstwie czy raczej chcesz coś gotowego bo łatwiej

Wysłane z mojego MI 9 przy użyciu Tapatalka
 

Garnek tez dostosujesz pod siebie. Co do wydajności to powiem że warzyć to trzeba umić  ?

Link to comment
Share on other sites

Anteks, dobrze wiesz o czym mówię... zatrzyj sobie w GF 30 litrowym na RISa 25 blg ba nawet 20 blg... nie uciągnie... no chyba ze chcesz z 5 litrów...

Wysłane z mojego SM-G973F przy użyciu Tapatalka

Link to comment
Share on other sites

6 minut temu, Przemas.IE napisał:

Anteks, dobrze wiesz o czym mówię... zatrzyj sobie w GF 30 litrowym na RISa 25 blg ba nawet 20 blg... nie uciągnie... no chyba ze chcesz z 5 litrów...

Wysłane z mojego SM-G973F przy użyciu Tapatalka
 

W kadzi 30l zrobisz risa 25blg ba nawet 20blg..... chyba że chcesz 5l :)

Link to comment
Share on other sites

1 minutę temu, anteks napisał:

W kadzi 30l zrobisz risa 25blg ba nawet 20blg..... chyba że chcesz 5l :)

Anteks, serio… jestes doswiadczonym piwowarem a piszesz takie glupoty ze az przykro czytac, czy tylko sie droczysz ;)

Chyba normalne ze aby zatrzec na RISa w malej pojemnosci , musisz to zrobic na gesto… W kociolku automatycznym pompa nie uciagnie ci zacieru w stosunku 2:1

 

 

Link to comment
Share on other sites

5 minut temu, Przemas.IE napisał:

Anteks, serio… jestes doswiadczonym piwowarem a piszesz takie glupoty ze az przykro czytac, czy tylko sie droczysz ;)

Chyba normalne ze aby zatrzec na RISa w malej pojemnosci , musisz to zrobic na gesto… W kociolku automatycznym pompa nie uciagnie ci zacieru w stosunku 2:1

 

 

https://www.piwo.org/forums/topic/907-anteks-piwowarzy/?do=findComment&comment=513544

 

Link to comment
Share on other sites

5 minut temu, anteks napisał:

Do czego to link bo nie rozumiem za bardzo? twoj dziennik widze… jakas szczegolna recapture miales na mysli?

 

Edit:  aha , ze na 2 razy… no mozna... ale chyba nie oto w tym chodzi … mozna i na 3 i 4 razy  jak masz tyle czasu ;)

Edited by Przemas.IE
Link to comment
Share on other sites

4 minuty temu, Przemas.IE napisał:

Do czego to link bo nie rozumiem za bardzo? twoj dziennik widze… jakas szczegolna recapture miales na mysli?

Fakt, chyba coś pomyliłem. Ty pisałeś że nie da się w GF a ja mam Royala w którym się da zrobić piwo powyżej 20blg

Link to comment
Share on other sites

14 minut temu, anteks napisał:

Fakt, chyba coś pomyliłem. Ty pisałeś że nie da się w GF a ja mam Royala w którym się da zrobić piwo powyżej 20blg

Po co te zlosliwosci, to ze sie da, to wiemy, tylko chyba nie o to pytajacemu chodzi… chlopak chce warzyc RISa ze 2 razy w roku, ok mozna sie pobawic z dwukrotnym zacieraniem. ja lubie warzyc mocniejsze piwa czesciej I nie chcialoby mi sie robic tego na 2 razy… Na jeden raz nie zrobisz RISa w automacie… mozesz rozkladac to na atomy...

 

Zamiast dogryzac mi, odpisz koledze I tyle… bo wiesz o co mi chodzi...

 

Edit: Swoja droga pokaz mi gdzie napisalem ze sie nie da... napisalem ,ze do wiekszych blg polecam kadz…. chyba zbyt mocno wczuwasz sie w role...

Edited by Przemas.IE
Link to comment
Share on other sites

6 minut temu, Przemas.IE napisał:

Po co te zlosliwosci, to ze sie da, to wiemy, tylko chyba nie o to pytajacemu chodzi… chlopak chce warzyc RISa ze 2 razy w roku, ok mozna sie pobawic z dwukrotnym zacieraniem. ja lubie warzyc mocniejsze piwa czesciej I nie chcialoby mi sie robic tego na 2 razy… Na jeden raz nie zrobisz RISa w automacie… mozesz rozkladac to na atomy...

 

Zamiast dogryzac mi, odpisz koledze I tyle… bo wiesz o co mi chodzi...

Koledze odpisałem już wcześniej, a w garnku to RISa robi się podobnie jak w kotle

Link to comment
Share on other sites

1 godzinę temu, Gallson napisał:

PS. Piękny sprzęt, nie każdy może na takie warunki sobie pozwolić.

 

No właśnie! Napisz jakie masz warunki do warzenia ;) Czy to będzie osobne pomieszczenie, typu jakaś piwniczka, kotłownia, garaż...itp, z dużą ilością miejsca, które możesz do tego przeznaczyć? Czy raczej nie masz takiego pomieszczenia i jak spora ilość piwowarów będziesz to robić w kuchni albo w jakimś mniejszym pomieszczeniu, takim "dwa na dwa"? :) 

Link to comment
Share on other sites

Przemas.IE

anteks

Panowie spokojnie, nie ma co się spinać i przepychać. Temat ma na celu pomoc w wyborze systemu warzenia w browarze. Na pewno jeden i drugi system ma swoje zalety i wady dlatego tak ciężko podjąć ostateczną decyzję.

 

Piwosz86

Co do pomieszczenia jest to duża kuchnia w której miejsca nie brakuje. Niestety kadzie  i inne rzeczy trzeba trzymać piętro wyżej dlatego noszenie sprzętu może być nieco uciążliwe .

 

Najlepiej żeby były też opinie ludzi którzy warzyli na kadziach i kociołkach automatycznych. Takie opinie byłyby najbardziej obiektywne. 

Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, Gallson napisał:

Najlepiej żeby były też opinie ludzi którzy warzyli na kadziach i kociołkach automatycznych. Takie opinie byłyby najbardziej obiektywne. 

Uwarzyłem w sumie przez 18 lat ponad 300 warek w domu Zaczynałem w garnku 18l, później była lodówka turystyczna 30l, kadź z kega 30l grzana na taborecie, garnek elektryczny 30l z mieszadłem sterowany Pamelem a obecnie Royal.

Filtracja to zaczynałem od pieluszki przez podziurawione wiadro,rurkę miedzianą, sraczwężyk i obecnie kosz

Myślę więc że mam jakieś porównanie ?

Edited by anteks
Link to comment
Share on other sites

17 minut temu, anteks napisał:

Uwarzyłem w sumie przez 18 lat ponad 300 warek w domu Zaczynałem w garnku 18l, później była lodówka turystyczna,30l, garnek elektryczny30l z mieszadłem a obecnie Royal.

Filtracja to zaczynałem od pieluszki przez podziurawione wiadro,rurkę miedzianą, sraczwężyk i obecnie kosz

Myślę więc że mam jakieś porównanie ?

Było tak od razu ! Opinie doświadczonych piwowarów którzy przerobili tyle sprzętu są bardzo cenne dla młodych piwowarów . Więc bezapelacyjnie stawiasz na kociołek automatyczny jako rozwiązanie do małego browaru domowego ?

Link to comment
Share on other sites

Z racji wieku cenie sobie spokój i wygodę :) Kocioł automatyczny pozwala na to. Warzę w garażu, leje wodę, wsypuje słody i idę do domu na jakieś 2 godziny. Po tym czasie wracam podnoszę kosz leje trochę wody i znowu fajrant

Link to comment
Share on other sites

Ja swoją przygodę zaczynałem od garnka 33 litry grzanego na indukcji  i drewnianej łygi. Po 3 warkach przeszedłem na kadź. Miałem kadź z kega 50 litrów z mieszadłem napędzanym silniczkiem od wycieraczek i grzałkami od @sprawek sterowane Pamelem. Po zacieraniu przekładałem zacier do fermentora 33 litry z oplotem. Zanim się ułożyło młóto myłem kadź i montowałem hopstoper. Filtrowałem do kadzi i jak brzeczka zakryła grzałki włączałem grzanie. Zanim odebrałem filtrat brzeczka miała ok 90 stopni. Potem gotowanie, chłodzenie chłodnicą z karbowanki i odbiór do fermentora. Potem sprzątanie. Całość zajmowała mi ok 6h i nadźwigałem się tego sprzętu tak, że byłem wyje**** jak koń po westernie. Może gdybym miał docelowe miejsce na warzenie to bym dalej na tym warzył. Z plusów tego rozwiązania pamiętam wydajność powtarzalną na poziomie +85% i pojemność która dawała mi maks wybicie 45 litrów. Mając miejsce tylko na warzenie pewnie zastosowałbym FD i drugiego kega do gotowania i wtedy było by super.

 

Jako, że warzę w kuchni w mieszkaniu i sprzęt po warzeniu odnoszę do piwnicy zdecydowałem się na automat jakim jest GF30. Z powodzeniem zrobiłem na nim 37 warek w tym RIS i Porter bałtycki. Co prawda porter robiłem z użyciem ekstraktu dla zwiększenia BLG, ale myślę, że lepsze takie wyjście jak zacierać na dwa razy. Jestem bardzo zadowolony z tego kociołka. Jest lekki, dobrze wykonany. Po zastosowaniu dodatkowej siatki na dolne sito i hopstopera spełnia moje oczekiwania na 200% i jest lekki co znacznie ułatwiło mi mycie po warzeniu i transport do piwnicy. 

 

Podsumowując, chcesz kompaktowy sprzęt na którym zrobisz to co chcesz i łatwo umyjesz i schowasz bierz kocioł automatyczny. Masz oddzielne miejsce żeby warzyć piwa i chcesz większe wybicie niż maks 25 litrów bierz kadź z kega, garnków etc.

 

jakby co zapraszam tu: 

 

Link to comment
Share on other sites

Pewnie ze fajnie, jestem za kociołkami wielu znajomych ma... miałem okazję podotykac GF70... jednak zabawa z podwojnym zacieraniem RISa to nie dla mnie. Właśnie testuję kadź zacierno-warzelną i zapowiada sie dobrze, do tego kadź filtracyjna z falszywym dnem... Jest ok, co kto lubi.

Ja tam się nie spinam... i tsk dobrze i tak dobrze. Ważne zeby miejsce było

45c8fc09779ae8c6172895be6e82080a.jpg&key=1256acbd19232ceddb45b01d1f268418ea5749dfa75ce49f03b02f3033611d7a69d76ac05f01740407332ae096005cc2.jpg&key=f11324954facef4123479048cd704406fbd119d1592278f811c342aadae114c87118088df3da668be6cd004cd9164784.jpg&key=34eecffb692c818721588f9d16745f2ee044819ad6081c82aad5cf95a7f47082

 

Wysłane z mojego SM-G973F przy użyciu Tapatalka

 

 

 

 

Link to comment
Share on other sites

Dodam jeszcze, że Pamel do badziewie w porównaniu do sterownika GF. Na chłodnicy z karbowanki krócej trwało chłodzenie, ale cały czas mieszałem brzeczkę w kadzi żeby szybciej schłodzić. Teraz puszczam wodę, odbieram brzeczkę odpowiednio wolno i w 30 min mam 25 litrów o temp 18 stopni. No i jeszcze jedno. Ze względu na brak miejsca fermentuję na raz tylko jedno wiadro, w które zlewam 25 litrów brzeczki więc kadź 50 litrów była niewykorzystywana... 

 

Zdecydowałem, że chce robić warki 25 litrów, tylko jeden fermentor fermentować na raz, nie nadźwigać się, jak najmniej uczestniczyć w procesie więc nie było innego wyboru jak automat. 

Link to comment
Share on other sites

Tak jak pisałem, co kto lubi... w GF placisz właśnie za bajery typu apka w telefonie, receptury... Mi do szczęścia wystarczy ustawienie 3, 4 przerw i manualne ustawienie obrotów mieszadła... właśnie takie coś chciałem

Wysłane z mojego SM-G973F przy użyciu Tapatalka

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.