Jump to content

Browar Pod Starą Pipą, #112 Belgian Dubbel


Recommended Posts

Browar Pod Starą Pipą, #112 Belgian Dubbel

 

Piana: biała, drobna przechodząca w średnią, dosyć wysoka i trwała, do końca pozostaje warstewka

Kolor: herbaty z pomarańczowym odcieniem

Zapach: jest :D i to wyrazisty, taki spotykany w mocnych belgach, nazwać go jednak nie potrafię (ot braki)

Smak: początkowo b. lekko słodkawy, przechodzący w delikatną, pozostającą goryczkę, posmak taki charakterystyczny - jak zapach (estry?), brak smaku alkoholu

Wysycenie: średnie

Uwagi: nie jestem wielbicielem mocnych belgów, tego dubbla wypiłem jednak ze smakiem, ma swój charakter

Link to comment
Share on other sites

Dubbel w kolorze "herbaty z pomarańczowym odcieniem"? To chyba coś nie tak? Jozefik chyba coś Ci nie wyszło?

hmm... chyba nie nadążam za dowcipem - ale zakładam, że jest dobry.

Przeczytam ponownie za jednego RISa :/ , pewnie 'on' trochę wyjaśni ;)

Link to comment
Share on other sites

Dubbel w kolorze "herbaty z pomarańczowym odcieniem"? To chyba coś nie tak? Jozefik chyba coś Ci nie wyszło?

hmm... chyba nie nadążam za dowcipem - ale zakładam' date=' że jest dobry.

Przeczytam ponownie za jednego RISa :/ , pewnie 'on' trochę wyjaśni ;)[/quote']

Zależy jaką kto pije herbatę :/

Wygląd: Ciemny bursztynowy do miedziany kolor, wraz z atrakcyjnym czerwoną głębią koloru. Generalnie klarowne. Wysoka, gęsta i długo utrzymująca się kremowa piana o koloru złamanej bieli.

Link to comment
Share on other sites

hmm... chyba nie nadążam za dowcipem - ale zakładam, że jest dobry.

Dowcipem wg mnie jest opis wyglądu dubbla umieszczony w BJCP a zacytowany przez Anteksa. Prawdopodobnie Belgowie nie czytali tego amerykańskiego opisu, bo chyba wszystkie, a na pewno większość belgijskich dubbli jakie piłem nie mieści się w tym opisie, z Chimay na czele. W Belgii podział jest prosty: tripple są jasne, a dubble brązowe. Ja tego piwa nie widziałem tak jak Ty, ale "herbata z pomarańczowym odcieniem" to nie jest dla mnie brąz, ani nawet "ciemny bursztynowy do miedziany kolor"

Link to comment
Share on other sites

Dla mnie BJCP jest ostatnim wyznacznikiem przy zastanawianiu się nad piwem.

Sam w nazywaniu swoich piw staram się możliwie często unikać szufladkowania do określonego stylu. Jest dla mnie zupełnie obojętne czy mieści się w jakichś zadanych parametrach - ma być smaczne. Rozumiem jednak dążenie do pewnej perfekcji, mieszczenia się we wzorcu. Każdy bawi się wg swoich potrzeb, upodobań.

Edited by rubezahl
Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...

Piana:gęsta,kolor jasno kremowy,długo opadająca tworząc dywanik.

Kolor;Bursztynowy.

Zapach: owocowy,alkoholowy jednak dominuje.

Smak:Słodowy, mocno alkoholowy ,na finiszu wytrawność z mocną goryczką,chyba za mocna jak dla tego piwa

Wysycenie:średnie

Mocne piwo, takie jak lubię.

Link to comment
Share on other sites

Oj, Zibi widzę że żelazne ruszyłeś rezerwy, Ja mam jeszcze nie ruszone 2 skrzynki z Impresji. A tu wczoraj jeszcze dwie doszły z kolejnego spotkania.

W sumie z tych z Impresji zniechęca mnie fakt że np. na 8 piwach mam napis na kapslu 16 bez etykiet różny charakter pisma :D i ten schemat się powiela przez dwie skrzynki :rolleyes: . Ale dzisiaj porządkując wyodrębniłem piwa Rubezhala /miały etykietę/ wiec pchnę ten wózek do przodu ;)

Dziękuje za ocenę.

Link to comment
Share on other sites

Zibi - dobrze jest mieć w jednym miejscu różne opinie dotyczące tego samego piwa, żeby móc sobie porównać interpretacje np. koloru: "herbaty z pomarańczowym odcieniem" / "Bursztynowy" :)

 

(zgłosiłem do połączenia)

Edited by rubezahl
Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
×
×
  • Create New...