Skocz do zawartości

shaquz

Members
  • Postów

    6
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez shaquz

  1. Dziś pomiar się powtórzył, więc.. już zbutelkowane. Wyszło mi 40 butelek. Pomagała mi moja kochana żona, więc praca szła taśmowo i sprawnie. Trochę spróbowałem i zapowiada się (nie chcę zapeszyć) bardzo dobrze . Jestem więc szczęśliwym posiadaczem pierwszej warki. Teraz piwo pozostawiam w spokoju. Niech dojrzewa. Pierwsza degustacja za miesiąc. Dziękuję wam forumowi koledzy za trafne spostrzeżenia, cenne uwagi i wiedzę mi przekazaną.
  2. Mam jeszcze jedno pytanie odnośnie mojego piwa. Sorry że tak pytam, ale nie mogę znaleźć odpowiedzi. Nurtuje mnie te 3 blg w mojej warce. Jesteście prawie pewni że to koniec fermentacji (ja zresztą też). Skąd to się wzięło, dlaczego nie dofermentowało jak wino do zera(lub czasem nawet na minus). Czy to pozostały cukier, czy słód czy może jeszcze coś innego co fałszuje pomiar??
  3. Odnowię temat. Wrócę do swojego piwa, wczoraj minęło 2 tyg. od nastawienia warki. W rurce nie bulka już jakiś czas, wieko fermentatora nie wybrzuszone. Dziś mierzyłem blg=3. Jak radzicie czekać jeszcze, czy butelkować??
  4. Dzięki koledzy za wskazówki . Swoją drogą na instrukcji jest o fermentacji przy 25st. i czasie 4-6 dni. W poradnikach internetowych 10 dni, a wy proponujecie 2 tyg. Dostosuję się do waszych podpowiedzi, zostawiam piwo w spokoju. Poinformuję o efekcie końcowym fermentacji. Mam nadzieję że się uda
  5. Niedobrze, bo zagłądałem raz na dzień i mierzyłem.
  6. Witam szanowne towarzystwo piwowarów. Jestem świeżakiem, naczytałem się jakie to własnej roboty piwo jest super, mega i o niebo lepsze, od sklepowych sieciówek, więc postanowiłem spróbować. Na pierwszy rzut wybrałem prostą drogę, czyli Brewkit. Brewkit- Coopers - European Lager, plus słód płynny - Gozdawa - Jasny Ekstrakt 1,7 kg - LIGHT Prace zaczołem w "Trzech Króli", wszystko zgodnie z instrukcją. Drożdże uwodniłem w szklance 40min i dodałem do zaczynu o temp 25 stopni C. Fermentacja rozpoczęła się późno w nocy czyli po jakichś 12 godz. Fermentuję piwo w kuchni, warunki mam takie że są spore różnice temperatur od 18 do 23 stopni. Raz rano temp. spadła do 16 stopni. W rurce przy 23 st. buzuje często, rano trochę rzadziej i mniej intensywnie. Na piwie unosi sę piana. Problem polega na tym że początkowe blg 12, dziś 8. Po czterech dniach fermentacji spadek tylko o 4 blg. Co z tą fermentacją, mam się tym martwić??
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.