Skocz do zawartości

need

Members
  • Postów

    14
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez need

  1. Witaj Mogę Tobie podać coś takiego - zerknąłem do zapisków, 2 lata temu popełniłem stouta na ekstraktach, który wyszedł bardzo przyzwoicie. Dodatkowo wykorzystałem słody specjalne (steeping/partial mash?) i wrzuciłem kawę na cichej (nie pamiętam czy pokruszoną czy całe ziarna). Ekstrakt słodowy Bruntal ciemny 1,7 kg Ekstarkt słodowy Bruntal jasny 1,7 kg Jęczmień palony 250g Pszenica prażona 50g Słód czekoladowy ciemny 500g Ekstrakcja słodów specjalnych 30 min 70 stp Chmielenie: Marynka 30 g 0 min East Kent Goldings 20g 30min East Kent Goldings 30g 5 min Kawa ziarnista 50g na zimno Safale US-04 Edyta: Nie mam zapisane ile brzeczki ale patrząc na OG jakieś 24l
  2. Odczytałem kolego, nie było to aż tak subtelne. Co więcej w podobnym tonie udzieliłem odpowiedzi, a nawet porozumiewawczo puściłem "oczko". Ale widać Ty nie odczytałeś lub nie doczytałeś. Co do reszty - temat jest wyczerpany. Mam pełną świadomość, że poziom goryczki znacząco się zmieni, o wpływie drożdży i procesu fermentacji nie musisz mnie przekonywać. Zdania niestety nie zmienię jestem przekonany, że w tym piwie goryczka będzie wyższa niż wyliczona, skoro po chłodzeniu była dużo wyższa niż we wszystkich wcześniejszych stoutach. Pożywiom, uwidim jak mawiali komboje.
  3. Szacunek! Dzięki Zawsze próbuję każdego swojego piwa przed zadaniem drożdży (jak pewnie każdy), po schłodzeniu i częściowym oddzieleniu chmielin i osadów gorących. I tak, jestem w stanie ocenić na zasadzie porównania jak wypada poziom goryczki w tym piwie na tle innych uwarzonych przeze mnie. Szczególnie, że popełniłem już kilka milk i dry stoutów. W tym warzonym wczoraj goryczka jest zdecydowanie za wysoka i przykrywa całkowicie aromaty słodów palonych. Jacenty, dzięki, masz oczywiście rację ale jw. Wiem, że to gdybanie i wróżenie z fusów ale miałem nadzieję, że ktoś zasugeruje mi jakąś prawdopodobną przyczynę, bo sam nie jestem w stanie wpaść na nic sensownego. Jedyne co przychodzi mi do głowy to pomylone chmiele (mało prawdopodobne), większa ilość niż deklarowana na opakowaniu (nie ważyłem, bo użyłem pełnych porcji, mało prawdopodobne), wyższe alfa niż podane. Ewentualnie combo w/w.
  4. Niestety, w tym temacie wyprzedził mnie nawet Tenczynek, w ich Milk Stoucie jest Vic Secret, a zapewne nie byli pierwsi Jasna sprawa, że to się poukłada ale jestem w stanie ocenić poziom goryczki na tym etapie i jak pisałem jest zdecydowanie zbyt wysoki. Nie martwię się, że spieprzyłem to piwo, bo poza tym jest ok. Tyle, że nie miałem zamiaru warzyć Black IPA. Szukam przyczyny, bo odbiega od założeń i mojej wiedzy na ten temat. Woda odpada, jest ok, ta sama co zwykle.
  5. Cześć. Uwarzyłem wczoraj milk stouta, nie pierwszego, dotąd wychodziły mi naprawdę fajnie. Tym razem postanowiłem poeksperymentowac z chmieleniem na aromat i wrzucić na koniec jakiegoś amerykańca. Na goryczkę dałem tylko na 60 min. 25g Fuggles tylko 4,2 alfa zgodnie z opakowaniem, na 10 min. dałem 50g Centennial 9,5 alfa. W garze miałem tylko 18l bardzo zagęszczonej brzeczki, po dodaniu 500g laktozy miała 20 Blg. Dodatkowo chmieliłem Centennialem w woreczku, skarpeta wyciągnięta po ok. 10 min. chłodzenia. Biorąc to pod uwagę skuteczność chmielenia powinna być jeszcze ograniczona. Wg Brewtargeta i PPP goryczka 26 max 29 IBU. Tymczasem po spróbowaniu mocno słodkiej przecież brzeczki (po rozcieńczeniu 16 Blg) goryczka jest wyraźnie wyższa, ciężko mi ocenić ale w moim odczuciu jak w IPA. I nie nie jest to goryczka ze słodów palonych. Co do kurki nędzy? Pomylone chmiele przez dostawcę? Zapachy się zgadzały, zresztą ile alfa musiałyby one mieć.
  6. Mi na nich wyszedł bardzo fajny dubbel warzony 07.12.14. Moim zdaniem od początku był całkiem ok, z upływem czasu coraz lepszy. Fermentowany wzrastająco od 16 do 24 stp przez 12 dni, potem cicha 12 dni w 17. Akurat było to po Grand Championie i nie chwaląc się uważam, że ten mój mocno nie odbiegał.
  7. ok, sytuacja opanowana dzięki wsparciu łódzkich kolegów piwowarów. Będę miał rano S-04. Zostawię brzeczkę nie do końca wystygniętą, żeby wystygła na rano i wtedy zadam.
  8. Dziękuję wszystkim za błyskawiczny odzew, ze względów logistycznych wezmę S04 od rabbka.
  9. A gdzie mógłbym Ciebie znaleźć? Jestem ze Zgierza.
  10. Pilnie potrzebuję POMOCY! Zatarłem dzisiaj sobie ipę, zaczynam warzyć, chcę uwodnić drożdże, paczę a tam ich nie ma... Położyłem je z innymi gratami na blacie i moja kochana córeczka postanowiła sobie zrobić z nich jakąś miksturę. Nie pytając mnie oczywiście o zdanie. Zużyła również zapasową saszetkę. Gęstwy żadnej nie mam, bo ostatnio robiłem cydr, który zresztą dziś rozlałem, Reasumując - mam brzeczkę, niechmieloną, jest 22.30, jutro święto a ja kur.a bez drożdży. Co z tym począć? Może jest ktoś z Łodzi, Zgierza lub okolic i ma odstąpić saszetkę US05, jakąś gęstwę, cokolwiek? Pojechałbym po to w dowolne miejsce. Ewentualnie co zrobić, gdybym nie znalazł nic do poniedziałku?
  11. Poza tematem ale pilnie potrzebuję POMOCY! Zatarłem dzisiaj sobie ipę, zaczynam warzyć, chcę uwodnić drożdże, paczę a tam ich nie ma... Położyłem je z innymi gratami na blacie i moja kochana córeczka postanowiła sobie zrobić z nich jakąś miksturę. Nie pytając mnie oczywiście o zdanie. Zużyła również zapasową saszetkę. Gęstwy żadnej nie mam, bo ostatnio robiłem cydr, który zresztą dziś rozlałem, Reasumując - mam brzeczkę, niechmieloną, jest 22.30, jutro święto a ja kur.a bez drożdży. Co z tym począć? Może ma ktoś odstąpić saszetkę US05, jakąś gęstwę, cokolwiek? Pojechałbym po to w dowolne miejsce. Ewentualnie co zrobić, gdybym nie znalazł nic do poniedziałku?
  12. Witam Do sklepu nie raz zaglądam, trochę też warzę więc mogę potwierdzić swój akces. Jak to było w Piwoszu też niestety nie wiem..
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.