Zasyp polegał po prostu na dodaniu 15% słodu czekoladowego strzegom 400. Prażonego jęczmienia było tam tylko 200g, a to głównie z niego są kwaśne palone nuty. Zacierane na słodko. Całe szczęście, że piwo w ogóle wyszło czarne, bo do końca sądziłem, że wyjdzie bardzo ciemny brąz. czekoladowy 400 nie barwi aż tak dobrze.
Wyleżakuje dla Ciebie specjalnie ostatnią butelkę