własnie o tym myslałem ,czujnik by był odseparowany od pary a pomiar odległosci pływaka od czujnika, sumarycznie tylko odjąć grubosc pływaka od pomiary, pływak musiał by być dość cieńki i o średnicy kotła.
musiał bym ograniczyć sie tylko do 77st. ale woda juz tez paruje w tej tem. ,Coś by musiało pośredniczyć miedzy wodą a czujnikami , jakiś płaski duzy pływak?
http://allegro.pl/regulator-poziomu-cieczy-w-zbiorniku-bezdotykowy-i5877410990.html
myślę że jak go w litrach wyskaluję to będzie mi w litrach pokazywał. Co myslicie?
Własnie kalibruje parametry PID w Boleckim i ciekawi mnie jak macie ustawione w/w na lidlowskim kociołku z izolacją
Ja mam P2 T35 W2 05, fabryczne są P3 T20 W2 05, ale wiem że też ktos ma w takim układzie ustawione P1 T0 W2 01.