Cześć, jeśli sprawa ze sztobrami jest jeszcze aktualna to chętnie odkupię po dwa/trzy sztobry z odmiany. Najchętniej odmiany "amerykańskie".
Pozdrawiam Paweł
całe gałązki powiadasz w jałowcowych gałązkach jest dużo żywic, nie będzie to przeszkadzało ?? Ja chciałem wsypać kilka jagód w czasie warzenia (takie udawane chmielenie)
Robiłem ostatnio rogena i filtracja to była droga przez męki Mam nadzieję, że z tym będzie choć troszke lepiej. Jestem na etapie rozpracowywania jałowca - ile, kiedy ...
a myślałem że znajdę coś dla siebie Piłem piwo "trzy zboża" doprawiane jałowcem i chciałbym zrobic coś podobnego w domu. Niestety niemam pojęcia jakie powinny być proporcje jęczmienia, żyta i przenicy. Jeśli macie jakieś pomysły to będę wdzięczny za podpowiedzi.
Dzień dobry.
Właśnie stałem sie posesjonatem i chciałbym założyć własny chmielnik. Czy ktoś z Was może mi odstąpić kilka sztobrów? Czy to już pora na sadzenie czy raczej poczekać do kwietnia?? Proszę o radę. Kiedyś można było kupić sztobry chmielowe w BA ale w tym roku jakoś cicho
Pozdrawiam Paweł.
Ciekaw jestem czy gdzieś w sieci jest strona poświęcona szyldom angielskich pub'ów. Angole słyną ze swojego zamiłowania do tradycji, niektóre knajpy mają wieeeeeele lat :rolleyes: Ciekawi mnie czy ktoś się interesował szyldami tamtych knajp piwnych. Jeśli macie taką wiedzę to proszę o pomoc.
Garnaki po 50 czy nawet 70 litrów nosicie same "pudziany" do okoła, może powinniście o pompkach do przetaczania brzeczki pomyśleć?
PS
Mam taniego emaliowanego "lidlaka" i nic mi się nie przypala
Zacieraj Człowieku z Gór pewno że zacieraj. Tylko garnek większy, przy 10 l jest tyle samo roboty co przy 20l. A jeśli chodzi o zapach to jest bardzo przyjemny, pachnie słodem Tak własciwie to potrzebujesz garnek, łyżkę i fermentator. Cała reszta znacznie ułatwia życie ale można się bez niej obejść
A toś mnie zmartwił, właśnie wpadł mi w ręce słoik melasy trzcinowej, liczyłem, ze urozmaici mi smak piwa a tu kiszka. O co chodzi z tym stopniem fermentowalności? znam wartość energetyczną 100g melasy, myślałem, że to mi wystarczy.
No to i ja zrobię krypto reklamę Wesołemu :D Szukałem w warszawskich sklepach i nie znalazłem materiału tak taniego (kupowanego w ilościach detalicznych) żeby się samemu opłacało "kręcić". Poza tym większość miedzi na rynku jest GRUBO ścienna. Tymczasem Wesoły przesłał mi stalowe cudeńko - będzie już ze dwadzieścia warek i jestem zadowolony. Oczywiście jeśli masz dostęp do taniej Cu cienkościennej i masz miejsce żeby to cholerstwo w miarę równo zwinąć to próbuj.