Witam, to niesamowite, uwarzyłem Portera z zestawu, mierzę Blg - 3, myślę sobie zlewam na cichą. I tak tez się stało. Po teście organoleptycznym stwierdzam, że piwko całkiem smaczne. Po kolejnych czterech dniach Blg - 3, myślę sobie zabutelkować trzeba by. No, ale tak się nie stało - piwko jest tak dobre, że idzie prosto z wiadra do kufelków. A już myślałem , że będzie trzeba czekać, a tu taka miła niespodzianka.
Pozdrawaim. ;)