Masz racje. Lepiej, żeby większość cukrów przefermentowała i nie było zagrożenia granatów. Trochę się źle wyraziłem Cicha fermentacja nie jest tak żywa jak burzliwa, wiec nawet jak cukry z owoców zostaną zjedzone to nie powinno ulecieć aż tak dużo aromatów.