Zebrałem 75gr szyszek Sybilli, to ok połowa co jest na krzaku. Do soboty będą leżeć na poddaszu pod blachą, słońce dopisuje to pewnie w dzień z 35-40 stopni jest. Ile się wysuszy, tyle się wysuszy bez znaczenia. Zrobię 10l stouta. Nie liczę na dużo goryczki, ale też nie chcę więcej jak 30 IBU. Zobaczę po fermentacji co wyszło i najwyżej dochmielę zupką z magnum.