Skocz do zawartości

marek.b

Members
  • Postów

    40
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez marek.b

  1. Już wiem co skopałem przy liczeniu, teraz wychodzi normalnie. Posiłkowałem się przepisami mądrzejszych ode mnie które w zasadzie przewidują wykorzystanie słodu bazowego plus niewielką ilość karmelu. Myślę, że może nie ilość, tylko czas w którym dodałem palony spowodowała, że nie wyszło takie red. A kiedy dodałeś palony jęczmień? Zmodyfikowałem trochę surowce: 13 BLG przy 22,5l; 28EBC = 14 ERC Pale Ale - 87 % - 5 kg Biscuit - 7 % - 0,4 kg Crystal 150EBC - 5 % - 0,3 kg Palony jęczmień - wychodzi, że potrzeba 50g Jakieś rady co do temp zacierania? Dalej za dużo specjalnych? Teoretycznie kalkulator pokazuje, że kolor osiągniemy dobry i to przy niedużej ilości jęczmienia. Myślisz, że mimo to warto sięgnąć po monachijski kosztem pale ale? Jak tak to jaki stosunek?
  2. Hej! Czuję się jeszcze trochę zagubiony i proszę o rozwianie kilku wątpliwości. 1. Czy i ewentualnie czym zmodyfikować skład wody? Mam TAKĄ. Patrzymy na kolumnę "RABA". Dla leniwszych: pH 7,8; Ca 43ppm, twardość ogólna 7,4 st. niemieckie, Chlorki 15ppm, Siarczany 24ppm. Korzystając z mojej ubogiej wiedzy dochodzę do wniosku, że potrzebuję wodę względnie twardą i muszę zwiększyć stosunek chlorków do siarczanów na korzyść chlorków. Rozwiązanie jakie mi się nasuwa to użycie chlorku wapnia. Korzystając z jakiegoś kalkulatora wyliczyłem, że potrzebuję 6-8g. Dobrze kombinuje? Gips odpada, bo udział siarczanów zwiększy. Ewentualnie węglan wapnia wchodzi w grę i zawartość chlorków solą kuchenną modę podnieść. 2. W jakiej temp. zrobić przerwę i jak długą? Przeszukiwałem internet i każdy robił na swój strój. Z tego co się orientuję, to przy IRA powinienem się trzymać wyższej niż niższej temperatury, bo chcę bardziej słodowy charakter, tak? Docelowe 68 st będzie dobre? Czy robić przerwy w kilku temperaturach, ewentualnie krótsze przerwy w niższych temp, żeby nie było za wytrawne. Mam się trzymać, żeby długość zacierania dochodziło do min 60 min, tak? 3. Sam przepis Takie surowce posiadamy: Pale Ale (Strzegom) - 5 kg Biscuit (CastleMalting) - 0,5 kg Crystal 150 EBC (CastleMalting) - 0,5kg Palony Jęczmień - 0,5kg EKG - 50g Fuggles - 50g Equinox, Columbus, Centennial - bliżej nieokreślone ilości Drożdże S-04 Plan jest słody wszystkie wykorzystać. Palonego dać 50g pod koniec zacierania. Z Brewtarget wychodzi mi 17l o 12,2BLG. Dobrze liczę? //naprawione 20g Fuggles 60' 25g EKG 10' w woreczkach Czy ma to ręce i nogi?
  3. Hej, Zakupiłem chłodnicę i planuję z kolegami pobawić się w zacieranie. Możecie zasugerować jakiś prosty gatunek/recepturę, aby zobaczyć jak to nam wychodzi, ewentualnie móc łatwo rozpoznać i skorygować błędy w przyszłych warkach? pozdro
  4. Hej, mam pytanie odnośnie refermentacji w butelkach. Zabutelkowałem w piwnicy ~American Amber Ale (US-05) po cichej fermentacji. W piwnicy ciągle temp koło 13 stopni. Po tygodniu widzę, że piwo jest bardzo przejrzyste i na dnie prawie w ogóle nie ma osadu (a obecny osad to mogą nawet być resztki chmielin). Czy dobrze zrobiłem, że refermentuję w tak niskiej temp? Czy powinienem piwo wtargać do mieszkania? Jak tak, to na jak długo?
  5. Hej! Mam pewne wątpliwości związane z efektywnością chmielenia na aromat w ostatnich minutach gotowania brzeczki (15 - 0 min). Otóż przy mojej trzeciej warce wrzuciłem do gara we wspomnianym okresie ~38g chmieli centennial i cascade. W wiadrze po fermentacji burzliwej trochę czuć było te aromaty, ale po tygodniu cichej jak zaglądnąłem, żeby dorzucić jeszcze chmielu na zimno nie czułem praktycznie już nic. Wróciłem od razu myślami, do poprzedniej warki gdzie w końcowym produkcie również spodziewałem się większych aromatów niż faktycznie były. Macie pomysł gdzie mi mógł ten zapach uciec? Fermentory nówki sztuki. Może to wina temp? Obecnie jest koło 12 stopni w wiadrze. Może za wolno schładzałem? Trwało to z 40 min, ale na początku dolewałem zimnej mineralki, więc szybko zbijałem z wysokiej temp. W garze chmieliłem granulatem bez skarpet. Może to chmielenie na aromat w ostatnich minutach jest przereklamowane? pozdro
  6. Wziąłem miarkę do cukru, żeby odmierzyć sobie ile cukru potrzebuje i widzę jak wół kubeczki podpisane są 0,33, 0,5 i 0,75. W ciemno założyłem, że to są gramy, bo przecież co innego (ogólnie propsy za robienie miarki bez jednostek). No ale coś za szybko cukier schodził i jak wróciłem z piwnicy to zważyłem ile się mieści, w którym kubeczku Teraz już wiem o co chodzi z miarką Łapię otwierasz i lecę przelać do plastikowej. Dzięki!
  7. Potrzebna rada! Wczoraj wyłączył mi się mózg i wsypałem za dużo cukru na refermentację do 3 butelek. Za dużo, czyli do dwóch z 15g, jedna z 10g. Temp w piwnicy 16 stopni, piwo zalane do początku szyjki. Coś mogę z tym zrobić? Czy lepiej od razu wylać zanim eksploduje? Był to stout z brewkitu, który odfermentował z 10 do 3 BLG. A to co jest w butelkach to są resztki z rozlewu, który robiłem jeszcze dzień wcześniej.
  8. Super, dzięki za rady i poświęcenie czasu.! Nie ma dużych problemów z czyszczeniem karbowanki? Mam jeszcze pytanie do @Jancewicz. Mówisz, że masz problem z odfiltrowaniem chmielu, a używasz siateczek czy po prostu granulat wsypujesz i dopiero przy przelewaniu zabierasz się za filtrację? edit: W sumie jeszcze zapytam o export stout z brewkitu, bo jakaś ułomność mnie złapała i nie umiem sam znaleźć odpowiedzi. Po 11 dobach, jak Blg ustabilizowało się na poziomie 3o, zlaliśmy dziada na cichą. Ile powinien tak posiedzieć przed butelkowaniem? Ciężko mi było ocenić jak dużo drożdży jest zawieszonych, bo ten stout jest czorny jak piekło, ale wydawało mi się, że całkiem sporo.
  9. Robiliśmy brewkit Mangrove Jacks Export Stout i wyczytaliśmy zalecaną temp 20-23oC. Jak spadło do 18 to wtedy wpakowaliśmy butelkę pod koc. Nie mamy jeszcze jak chłodzić, a boimy się DMSu przez powolne stygnięcie. Teraz myśleliśmy, że schłodzimy uzupełnieniem zimną wodą po prostu. No, ale widzę, że chyba trzeba po ten większy gar sięgnąć. Patrząc na liczby w linku jest wyraźna różnica w efektywności. Czytałem o tym, ale nie wiedziałem, że aż tak spora. Dzięki.
  10. Hej! Z dwoma kolegami zaczynamy powoli przygodę z robieniem piwka. W związku z tym jesteśmy pełni wątpliwości i chcielibyśmy poprosić o porady. Chcemy uwarzyć z ekstraktów niechmielonych coś przypominające IPA. Celujemy w 15Blg. Logicznym nam się wydawało, żeby sięgnąć po taki ekstrakt: 3 x 1,7kg Pale Ale Bruntal Drożdże jakimi dysponujemy to Safale 04 i 05. Skłaniamy się do użycia tutaj tych pierwszych. Do tego zrobić taki zapas chmieli: Citra Centinnal Columbus Equinox Dobrze kombinujemy? Temp w piwnicy mam na poziomie 17 stopni, czy będzie to stanowić problem? Przy próbie z brewkitem udało mi się utrzymywać ~19 stopni poprzez wkładanie butelki z b.gorącą wodą pod koc, którym był owinięty fermentor. Kolejna nasza zagwozdka polega na tym, że na razie mamy tylko dostęp do garnka 10l. O ile przy brewkicie to kwestia jedynie rozpuszczenia, to przy ekstraktach niechmielonych trzeba gotować z chmielem. Czy przy takiej ilości ekstraktu zabawa w chmielenie w takim małym garnku to strzał w stopę? Nie wiem czy dobrze liczę, ale wyjdzie 35Blg w garze. nie przeszkadza to przy chmieleniu?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.