Skocz do zawartości

esurio77

Members
  • Postów

    6
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Piwowarstwo

  • Rok założenia
    2010
  • Liczba warek
    4
  • Miasto
    Warka

Osiągnięcia esurio77

  1. podstawy znam - wyczytałem w piaskownicy i na WIKI, ale w tym miejscu dzięki za troskę Panowie. Przypomniała mi się reklama pewnych linii lotniczych: "Jesteś pod dobrymi skrzydłami" Pozdrawiam
  2. dałem po jednym ekstrakcie - nachmielony (domowe ciemne WES) i słodowy (bursztynowy WES); drożdże przestały już bulgotać i dzisiaj mam zamiar przelać jeszcze dla pewności na kilka dni do drugiego fermentora (chociaż wielu twierdzi, że cicha nie potrzebna - po przeczytaniu wszystkich wątków piaskownicy zdecydowałem się jednak odstawić jeszcze na kilka dni), w tym czasie spokojnie zajmę się sterylizacją butelek i przygotowaniem się do rozlewu. stale od kilku dni utrzymuje się 1blg przy temperaturze 19,5 - 20 st.C. piana na powierzchni prawie zniknęła
  3. no to mnie trochę uspokoiłeś, dzięki. idę na
  4. Pozwolę sobie podłączyć się pod temat, bo akurat wczoraj nastawiłem swoją pierwszą warkę. Wszystko szło gładko (tak mi się przynajmniej wydaje) do momentu zadania drożdży. Chyba jest coś nie tak, bo po trzech godzinach nic się nie dzieje, zebrała się jedynie delikatna pianka, lub raczej powinienem powiedzieć kilka bąbelków (takich, jak na piwie z puszki przelanym do szklanki). Czy powinno się dziać coś więcej lub gwałtowniej? Całość po gotowaniu ekstraktów (WES) przelałem do fermentora z uprzednio przygotowaną wodą. Chłodzenie w wannie zajęło mi około doby, przy 23st.C zniosłem do piwnicy (ok. 19,5st.C) i dorzuciłem drożdże (rozsypałem po wierzchu). Co było dalej już wiadomo. Czy coś pominąłem, czy coś powinienem jeszcze zrobić, mieszać, wstrząsać? Acha, całość 22l, 5,5Blg (???) no o tym nie pomyślałem, ale pozwolę sobie stosować do czasu zorganizowania sobie chłodnicy
  5. Wreszcie po wielu podejściach udało mi się wygospodarować trochę czasu i jestem właśnie w trakcie produkcji swojej pierwszej warki. Wszystko idzie na razie jak po maśle, zastanawia mnie tylko coś, co powstało na kapslach po sterylizacji. Znalazłem gdzieś na forum opis jak to zrobić, i zgodnie z instrukcją wrzuciłem kapsle na chwilę do roztworu pirosiarczynu sodu, potem wyjąłem i pozostawiłem do wyschnięcia. I wtedy pojawiły się na nich krople koloru rdzy. Czy tak powinno być, czy zrobiłem coś źle?
  6. hehe, mam małą lodówkę po dziadku, stoi wolna i akurat się przyda. dziękuję wszystkim za powitanie, teraz zabieram się do roboty ;]
  7. hehe, rzeczywiście Prawdę mówiąc nie zagłębiałem się jeszcze w ten temat, myślę, że pierwszy będzie jasny Lager, lubię goryczkę. A na eksperymenty smakowe przyjdzie czas później.
  8. ale niestety tak smakuje, a po kompaniach piwowarskich można dzisiaj chyba spodziewać się już wszystkiego.. a człowiek uczy się całe życie
  9. esurio77

    Witam z Warki

    Tak, z tej Warki od Warki, witam wszystkich serdecznie! Niestety, jak zapewne wszyscy wiedzą, jeżeli chodzi o piwowarstwo - nie ma się czym chwalić.. Warka od dawna nie nadaje się do picia, Browar tnie koszty, i pewnie niedługo "piwo" będą robić tak, jak Żubra - woda, koncentrat i bimber ;] (a może już tak idzie?). W Warce mieszkam od niespełna trzech lat, pochodzę z warszawskiej Pragi, gdzie w kwestii raczenia się trunkami kultywowane są przedwojenne tradycje (czyli głównie lorneta z meduzą), jednak większość życia spędziłem w mieście sosen. Tam, w moich rodzinnych stronach, piwo jest podstawowym napojem chłodzącym, zarówno w lato jak i w zimę. Z domowym warzeniem piwa zetknąłem się przed dwoma laty, ale nie zgłębiałem tematu. Dopiero jakieś 2 tygodnie temu przypadkiem trafiłem na piwo.org, i od tego czasu siedzę i czytam. Z grubsza już wiem, jaki sprzęt chcę kupić na start i myślę, że w przyszłym tygodniu z pierwszą warką mojego własnego piwa dołączę do zacnego grona braci piwowarów domowych. Może być ciężko, bo dotychczas każdy nastawiony gąsior wina powodował niezadowolenie, a smak wyprodukowanego trunku drwiny mojej kochanej żony, jednak mam nadzieję, że dla Niej pierwszy łyk mojego piwa będzie przełomem. Cieszę się, że trafiłem do tego miejsca, pozdrawiam wszystkich ;]
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.