
Przygody z forum
Przez Tombatold,
Wpierw zasada: czytaj ze zrozumieniem zawiłe pytania i nie śpiesz się z odpowiedzią/formułuj pytania w sposób jasny i zgodny z pewnym ciągiem logicznym. Banalne stwierdzenie, które może pokazać jedno - człowiek wrażliwy się zamknie w sobie lub nigdy już nie będzie się udzielał na forum. Zadawał po naście razy pytania jeżeli jest dociekliwy.
Brakuje podziału na mistrz i terminator. Na ludzi którzy zawodowo się zajmują Piwowarstwem i hobbistycznie. Pomimo bardzo zasobnego Wiki i całkiem sporej ilości artykułów tematy się gubią w natłoku forum a wiedza zdobyta nieoszlifowana jest wytykana i że się tak wyrażę - wyśmiewana.
Dziś miałem przyjemność pogadać na temat drożdży i to nie na forum ale chacie. Nie jest to temat dla mnie łatwy - bo przy kilku warkach na zaledwie 2 różnych szczepach - to ... no właśnie - mimo że człowiek chce dobrze to wychodzi, że zachowuje się jak słoń w składzie porcelany. A temat wykazano mi, że jeżeli próbuje się go ustandaryzować - sprowadzić do prostszej formy, będzie wyśmiany. Nikomu nie przyszło do głowy, że drożdże to nie jest temat łatwo dostępny dla nowego. A jeżeli nie czyta po angielsku - to właściwie - pozamiatane (literacka forma).
Forum pomimo nowej odsłony sprawia całkiem pokaźne pole do błędów i nie pozwala wycofać pytań raz zadanych przez co pozwala na niedomówienia i wymaga na czytanie, czytanie i pamiętanie wszystkiego.
I chciałbym od razu wyjaśnić - nie zależy mi na poklaskach czy przyjaźni - bo tą można nabyć w realu a nie w virtualu. Chodzi mi o znalezienie znajomych, którzy pomogą przejść przez zawiłości piwowarstwa, które okazuje się istnieje w każdym temacie jak mina. Chociaż zdawałoby się że to nie takie trudne do opanowania.
- Czytaj więcej..
- 6 komentarzy
- 39 239 wyświetleń