A tak poważnie i bez żadnych uszczypliwości. Jakbyś czegoś potrzebował (od drożdży do śrutowania) to zapraszam na Wolę.
Dzięki za zwrócenie uwagi. Pierwszy post i już skalałem Polski język. Ja z mojej strony mogę zaoferować chmiele, które dostałem od chmielarza w zeszłym roku. Mam jeszcze cały worek jutowy próżniowo spakowanych chmieli (Marynka, Lubelski i Magnum), jakby ktoś był chętny to chętnie się podzielę (oczywiście bez kasy).