Witajcie. Przybywam do tego tematu z pytaniem o przeniczniaka. Na burzliwej jest już drugi tydzień i ciagle bulka. Sprawdzałem BLG w środę i dziś, jest bez zmian. Stoi na 3 stopniach. Zrobiłem zdjęcie wnętrza fermentora i chciałbym potwierdzenia czy to infekcja czy na powierzchni piwa sa drożdże. W smaku wydaje się ok, nie wyczuwam złych smaków. Zastanawiam się czy butelkować czy dać go na cichą czy coś innego.