Dołączona papierowa instrukcja kierowała do strony internetowej na której wyczytałem, że fermentacje należy rozpocząć jak najszybciej, nawet jeśli brzeczka przekracza maksymalne 27C (dopuszczone 32C 🤔). Trochę się zdziwiłem, ale nie dyskutowałem. W tamtym momencie nawet się ucieszyłem, że nie muszę czekać aż temperatura opadnie. No i klops.
https://www.beer101.diybeer.com/real-ale
Będę się jednak trzymał sprawdzonej receptury, tej ze starych porządnych instrukcji Coopers.
Potrzymać to młode piwo na cichej czy zlewać?