Skocz do zawartości

mieszko3

Members
  • Postów

    7
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez mieszko3

  1. Dzięki za informację. A ktoś coś o grzałkach podpowie - zaproponuje ??
  2. Cześć! Do tej pory zacierałem w przerobionym kociołku do weków o pojemności 29 litrów. Udało mi się niedawno nabyć w atrakcyjnej cenie gar ze stali nierdzewnej 71 litrów. Teraz czeka mnie przerabianie. Procesem zacierania będzie sterować Arduino. Mam dwie-trzy wątpliwości. Otóż mój pomysł na grzanie to 3 grzałki po 1250-1500Wat rozmieszczone promieniowo z przesunięcie co 120 stopni i rozstawem po wysokości co 105 mm. Czy ktoś próbował taki układ? Każda grzałka będzie załączana osobno dzięki czemu będzie można robić i mniejsze warki. Poza tym taki układ powinien zapewnić nieco równiejsze rozchodzenie się ciepła. Pytanie gdzie można zamówić kształtowane grzałki? Słyszałem coś o grzałkach które można samemu kształtować - ale nie wiem czy one się nadają do gastronomi? Możecie coś polecić? I kolejne pytanie odnośnie mieszadła. Dotąd stosowałem silnik od wycieraczek. Czy w garze 71 litrów też wystarczy mu mocy? Gdzieś wyczytałem że dobrym rozwiązaniem są też silniczki od talerza do mikrofali - szczególnie na 24V. Próbował ktoś ??
  3. mieszko3

    jaka głowica

    Witam. Nabyłem ostatnio PolyKegi 24 litrowe po winie. Mam tylko problem jaką głowicę kupić do nich. Z tego co ustaliłem to potrzebna jest typu D lub S. Czy obie będą pasować??
  4. i jeszcze jedno pytanie. Pompa w czasie zacierania ma pracować ciągle czy powinna się załączać raz na jakiś czas? W czasie podgrzewania chyba musi pracować non - stop ??
  5. A jak wytnę dno i wsadzę worek do zacierania?? Ewentualnie o jakiej mówimy siatce?? No i pytanie o co chodzi z tą rurką przez środek?? Ma wodę doprowadzać?? A tak jakby ktoś szukał inspiracji/gotowych rozwiązań to (ku mojemu zdziwieniu) na youtubie jest bardzo dużo filmów rosyjskojęzycznych. W ogóle tam jakiś gość opracował klona braumastera i udostępnił wszystko w necie - łącznie z elementami programatora i oprogramowaniem...
  6. W zasadzie tak. Na początku nie planowałem stosowania wiadra ale oszczędność czasu przy filtracji/wysladzaniu skłoniła mi iść w tym kierunku.
  7. Cześć! Ponad rok temu zacząłem moją przygodę z warzeniem piwa. Na początku nabyłem powystawowy kociołek do pasteryzacji i w nim zacierałem oraz gotowałem korzystając z wbudowanego termostatu (musiała być mała przeróbka bo gotować się w nim nie dało). Z czasem nabyłem większy pasteryzator WECK też w okazjonalnej cenie. W końcu postanowiłem kupić programator cyfrowy który podłączyłem do mojego garnka odcinając oryginalny termostat. Niby fajnie ale... czujnik temperatury był wrzucany do garnka od góry i w czasie mieszania potrafił się zawinąć wokół łyżki - poza tym rozkład temperatury w słodzie był bardzo nie jednorodny - termometr się przesuwał (w czasie mieszania) a wraz z nim pływał odczyt temperatury. Bywało tak że temperatura przy samym dnie (poniżej którego jest grzałka) osiągała 90 i 100 stopni a wyżej tam gdzie było sporo słodu 50... Postanowiłem wtedy maksymalnie usprawnić i zautomatyzować działanie kadzi. Na allegro kupiłem za 40 złotych używany pasteryzator WECK 30 litrów z nierdzewki - miał uszkodzony termostat. Kupiłem pompę obiegową czystej wody do temperatury 110 stopni oraz pojemnik na żywność z PP do temperatury 80 stopni. Oprócz tego postanowiłem zrobić własny programator na bazie arduino. Zasada działania jest prosta. Do kontrolera podłączone są dwa termometry - jeden blisko dna, drugi wraz z zasypem w wiadrze z PP wsadzonym do garnka (na dnie nawierciłem otwory robiąc z niego sito). Zadajemy ilość kroków zacierania, ich temperatury i czasy. Programator podgrzewa wodę do zadanej temperatury odnosząc się do pomiaru temperatury w wiadrze (w zasypie). Jeżeli jednak termometr na dnia garnka wskaże przekroczenie oczekiwanej temperatury o 4 stopnie grzałka jest wyłączana. Pompa ma oczywiście "przerzucać" ciepła wodę z dna gara na samą górę polewając zasyp. W ten sposób uzyskałem w miarę jednakowy rozkład temperatury w kotle. Wysładzanie odbywa się jak w znanych komercyjnych automatach - podnoszę wiadro do góry i ustawiam je nad garnkiem - czekam aż ocieknie z niego woda i ewentualnie przelewam dodatkową ilością ciepłej wody. Tydzień temu wykonałem pierwszą warkę. Próbowałem metody HGB ale niestety wiadro z pp było zbyt duże i musiałem zmniejszyć przepływ wody bo pompa potrafiła wyciągnąć całą ciecz z kotła. Efekt był taki że zasyp w zasadzie nie był cały czas w wodzie a jedynie był polewany. Pewnie dlatego efektywność wyszła niska... Później wrzucę trochę zdjęć. Jak oceniacie takie przedsięwzięcie??
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.