Skocz do zawartości

FilipPiwowar

Members
  • Postów

    11
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez FilipPiwowar

  1. Dzięki za podpowiedzi. 14-16 to nie za dużo jak na lagery?
  2. Wiem, takie receptury widziałem, ale z uwagi na to, że to jest dolna fermentacja, do której nie mam warunków, to chciałbym zapytać się bardziej doświadczonych piwowarów, czy i czym to można zastąpić, aby możliwie zbliżony efekt uzyskać w moich warunkach. Ja niestety nie znam się na drożdżach, robiłem zawsze na dwóch, a wiadomo, że jest ich cała masa... A co miałoby dać to pudło styropianowe?
  3. Cześć wszystkim! Bardzo lubię piwko Tuborg Julebryg - https://www.carlsberggroup.com/products/tuborg/tuborg-julebryg/ Chciałbym zrobić takie w domu jednak nie mam żadnej lodówki, żeby przeprowadzić dolną fermentację, więc tylko górna fermentacja wchodzi w grę. Piwo będę fermentować w garażu, gdzie mam 19-20 stopni Celsiusza. Czy ktoś mógłby mi pomóc dopasować składniki, żeby zrobić takie piwo w moich warunkach? Z góry dziękuję za podpowiedzi! Pozdrawiam
  4. Mam jeszcze jedno pytanie, czy będzie jakaś różnica, jeśli zamienię drożdże US-05 na S-04? Niestety w sklepie nie ma już US-05... Domyślam się, że fermentacja przebiegnie szybciej, ale co ze smakiem i aromatami?
  5. Bardzo dziękuję wszystkim za odpowiedzi, w takim razie wjeżdża Iunga :) Pozdrawiam!
  6. Ok, to sypnę któregoś z tych dwóch chmieli na aromat/smak 60 g. A co z ziarnem? Sam słód Pale Ale, czy może coś dorzucić? Jaki by to dało efekt?
  7. Witam wszystkich! Chciałbym zrobić piwo na polskim chmielu. Zależy mi na tym, żeby ten polski chmiel był, ale aromaty wolę z chmieli amerykańskich, dlatego chciałbym polski chmiel użyć tylko do goryczki. Piłem ostatnio piwo Perun Marynka Pale Ale SH i Marynka na pewno jest skreślona, piwo beznadziejne, dlatego pomyślałem o Iundze, której co prawda nigdy nie użyłem. Docelowo chciałbym, żeby piwo było umiarkowanie gorzkie, za to z fajnymi aromatami cytrusowymi, piwo z przeznaczeniem dla Januszy, którzy cenią sobie zwykłe piwa koncernowe, dlatego chciałbym pokazać im coś innego, co sam mogę zrobić w domu (dolna fermentacja odpada), jednak żeby to było piwo pijalne, a nie takie skrajne, jak WC IPA. Bardzo podobało mi się piwo The Actor z browaru Brokreacja. Co powiecie na przepis (20l): 5 kg Viking Malt Pale Ale zacieranie w 67C, wygrzew w 76C 25 g Iunga na 60 min gotowania 30 g Cascade na Whirlpoola 11,5 g Safale US-05 suche 30 g Mosaica na 5 dni cichej Z Brewness wychodzi, że będzie 29 IBU i 0,63 balans goryczy. Z mojego skromnego doświadczenia zawsze w przepisach, które robiłem, coś oprócz głównego słodu się jeszcze dorzucało, niestety nie mam wyczucia co powinno się tu znaleźć. Czy moglibyście coś doradzić? A może inny polski chmiel byłby lepszy? Z góry dziękuję za wszelkie sugestie! Pozdrawiam
  8. Bardzo dziękuję za odpowiedzi!
  9. Dziękuję za odpowiedzi! Czyli jak jest OK to teraz cisnąć tak dalej na cichej, czy znowu przelewać do kolejnego fermentora? Rozumiem, że już nic nie da się zrobić z zapachem?
  10. US-05 Po tym, że minęło 8 dni (czytałem gdzieś, że US-05 to potrafią przefermentować w 3-4) i po tym, że spadło do 2,5 Blg. Z reguły warki przelewałem przy 3,5 Blg i to też już chyba było po fermentacji, bo na cichej już nic się nie działo... Nie wiedziałem z tym Oxi... :/ Co do temperatury to wiem, że zbyt wysoka, ale listopad zaskoczył nie tylko kierowców :) Co o tym sądzicie? Kolejna warka z zakażeniem? Da się to uratować, czy toaleta? Z góry dzięki
  11. Cześć wszystkim, Również chciałbym skorzystać z tego wątku i zapytać o to samo, czy to jest zakażenie, a jeśli tak, to dlaczego, żebym wiedział na przyszłość. NIe mam za dużego doświadczenia, dopiero 7 warka. Piwo APA, słód głównie Pale Ale, drożdże S-05, fermentacja ok. 23 stopnie, potem temperatura spadła do 20 stopni. Odfermentowało do z 13 do 2,5 Blg. Poprzednią warkę miałem zakażoną, ale umyłem fermentor, sterylizowałem OxiOne i zrobiłem drugą. Wiedziałem, że była zakażona, bo po prostu było czuć straszny zakwaszony zapach. Teraz problem jest taki, po zakończonej fermentacji (8 dni) nadal w fermentorze była gęsta piana (1). Nigdy wcześniej czegoś takiego nie miałem. Było czuć dziwny zapach, ale myślałem, że to z chmielu, bo na whirlpoola użyłem nowego, którego wcześniej nie znałem - Warrior 30g na 20 l piwa. Zapach też mógł być z piany z drożdży - jeśli to one były tą pianą. Po przelaniu na cichą dorzuciłem 30g Citry. Po 4 dniach zauważyłem przez ściankę, że jest jakaś piana na powierzchni. Otworzyłem pokrywę i zrobiłem zdjęcie (2). Piwo było całe pokryte takimi bąbelkami, jednak ruszyłem fermentorem i się trochę porozbijały. Zapach dalej jest jakiś dziwny, ale brakuje mi doświadczenia, żeby wiedzieć, czy coś jest nie tak... Nie wiem też, czy to chmiel jest u góry, czy powinien cały opaść na dół. Z góry dziękuję za pomoc i opinie. Pozdrawiam!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.