siemka. na forum piwo.org 8.10.18 pisałeś że miałeś problem z taboretem gazowym. ja mam też mam dokładnie tak jak opisałeś, już pół roku męczę się na pewnie tym samym taborecie z allegro.
czy poradziłeś sobie w jakiś sposób z tym problemem?
Jeżeli nie to ja robie to w ten sposób że podczas zapalania palnika zamykam całkowicie dostęp powietrza. Jak juz palnik "załapie" wtedy dopuszczam powietrze i tym samym nie mam już nagłych wybuchów podczas zapalania.