Skocz do zawartości

Marcin Skwira

Members
  • Postów

    189
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Odpowiedzi opublikowane przez Marcin Skwira

  1. W dniu, 9 stycznia doszło do kolejnej wymiany pomiędzy browarem Szyszyna a Miodka.

    W tym wpisie postaram się opisać wszystkie piwa, które dostałem w paczce od Darka.

    Na pierwszy strzał

    warka nr 84 Barley wine

    Aromat z butelki lekko słodko, słodowe, owocowe.

    Po przelaniu do szkła kolor ciemny rubin, piana szybko redukuje się do obrączki ale zostaje do samego końca.

    Aromat ze szkła słodowe, owocowe czuć słodkie owoce rodzynki, figi bardzo przyjemne w odczuciu.Czuć owoce od amerykańskich chmieli.

    Pierwszy łyk- gęste oleiste, rozgrzewa alkohol ale nie jest nachalne takie w sam raz, goryczka mocna długa ale nie zalegająca fajnie kontruje słodycz słodowa. Czuć owoce rodzynki, figi i fajnie gra ameryka, dla mnie bomba.

    Po szkle widać jakie geste jest to piwo i jak powoli ścieka po ściankach kufla.

    Wrażenia ogólne. Słodowe, owocowo, treściwe, słodko słodowe ale nie zamulające lekkie do picia nie wiadomo kiedy i 0,33 nie ma a chce się więcej.

    To moje pierwsze spotkanie z barley i mam nadzieję, że nie ostatnie i oby wszystkie takie były.

     

     

    Warka 89 BPA.

    Piwo jasne, mało klarowne może jeszcze nie ustało się po podróży.

    Piana drobną ale szybko znika nagazowanie tak jakby zbyt niskie.

    Aromat ze szkła kwiatkowo, przyprawowe nie jestem dobry w opisywaniu tych wszystkich smaczków.

    W smaku to samo ale bardziej spotęgowane, bardzo dobra robotę zrobiły drożdże jest kwiatkowe, przyprawowe tak jakby pieprznie.

    Goryczka lekka nie wiem czy to nie od drożdży taki posmak na gardle ale nie zalega, fanem wielkim Belgów nie jestem ale to jak najbardziej w stylu nie jest ciężkie fajnie się to piję jestem jak najbardziej na tak. Jak zwykle bardzo dobre piwo.

    Warka 93 Tmave

    Piwo po wlaniu do szkła ciemne czarne pod światło fajne rubinowe prześwity.

    Piana drobną ale szybko zredukowala się pozostał tylko lakcing.

    Aromat ze szkła słodko tak jakby trochę owocowo idzie w taka śliwkę, rodzynke.

    Smak pomimo tylko 10blg jest fajnie słodowe, czuć tak delikatnie palonosc mi osobiście bardzo odpowiada.

    Pijalne jest, bardzo lekko pije  się szybko ubywa z kufla. Po przełknięciu pozostawia w ustach bardzo charakterystyczny posmak słodowo/palony .

    Góryczka praktycznie minimalna.

    Piwo jak najbardziej w stylu wrażenia ogólne bardzo pozytywne, utwierdza mnie to w przekonaniu aby robic dobre piwa trzeba mieć dużo doświadczenia i dobra znajomość swojego sprzętu i składników.

    Warka 92 belgian dubel.

    Po otwarciu gaz znikomy, po przelaniu do szkła piany brak.

    Kolor piękna rubinowa wiśnia.

    Smak czuć slodowosc, taka subtelna czuć że to belgia charakterystyczne aromaty od drożdżowe, przyprawowe pieprzne i korzenne. Dodatkowo w smaku pokazują się owoce suszone i wisnia, fajne piwko tylko brakuje gazu dziwnie się pije. Alkohol ładnie ukryty pije się jak oranżadę owocową.

    Piwo w stylu ale napewno brakuje gazu.

     

    Warka 95. Belgian Amber ale.

    Kolor bursztynowy, piana drobną ale szybko znika do obraczki, gaz niski nie wiem czy tak powinno być.

    Smak chmielowo, korzenno-przyprawowy typowy Belg ale lekko słodowy, tak jakby wodnisty. fajnie się pije, fanem belgów nie jestem ale ten jest ok.

     

    Warka 90 polski pils

    Jasne lekko złote gaz delikatny pianka na początku drobną ale szybko się redukuje do obrączki, piwo klarowne ładnie się prezentuje.

    Aromat ze szkła lekko słodowo i ziołowy aromat.

    Smak na początek uderza taka fajna ziolowosc potem delikatna slodowosc, goryczka mocna ale krótka chociaż taki ziołowy posmak zostaje długo, solidny pils na lato idealny, rześkie i orzeźwiające. Chciałbym takie zrobić.

     

     

  2. Witam odkopuje temat.

    Sprawa wygląda następująco.

    Mam za sobą już kilka dolniakow na W 34-70 i na WLP800. W szczególności te WLP mi nie pod pasowały ciągle na wierzchu utrzymuje się gruba czapa piany, nawet jak zleje na cichą potrafi się odbudować, jak również bardzo wolno pracuja, ale smak i pełnią są ok.

    Jakie koledzy proponują inne drozdze, co sądzą o FM? 

  3. warka 24. Barley wine

    Wyszło 32l powyżej 25blg 28,12,2019r.

    słody zasyp 1

    1. 5,6kg pale ale
    2. 1,5kg pilzneński
    3. 1kg płatki owsiane

    zasyp 2

    1. 4,16kg pilzneński

    2. 3kg monachijski2

    3. 0,2kg carared

    4. 0,26kg karmel 300

    5. 0,3kg crystal 130

     

     

    drożdże:

     US-05 gęstwa

    warzenie:

    zasyp1

    do 23l wody +2ml kwas mlekowy80%

    zacieranie 3 godziny 68-64.

    Do wysladzania 12l +2ml kwas mlekowy 80%

    Pierwsze 15l do osobnego naczynia reszta wysłodków do zasypu 2.

    Zasyp2

    Wysłodki plus słody do objętości zacieru 30l.

    Zacierane 2 godziny 68-64.

    Wysładzanie do uzyskania 40l razem z pierwszym.

    Gotowane 1,5 godziny.

    chmiele:

    1. 95g Puławski na 60
    2. 30g Oktawia na 10

    fermentacja:

     

    Schłodzone przez noc do 5 rano Warka podzielona do obydwu wiader po 5 kopiastych łyżek gęstwy US 05.

    Wariant 1

    20l blg powyżej 25 brak skali na balingomierzu. Dodałem pożywkę daf.

     

    25.01.20r. zeszło do 12blg.

    1.03.20r rozlew 20l plus 50g cukru boję się aby nie ruszyło w lecie.

     

    Wariant 2

    12l plus 900g miodu spadziowego blg na pewno powyżej 30blg. Dodałem pożywkę daf.

     

    25.01.20r. zeszło do 12blg

    1.03.20r rozlew 9l +50g cukru.

    Wiadra wstawione do piwnicy gdyby nie ruszyło w rezerwie bayanusy do miodów pitnych.

    Do wariantu z miodem mam chęć na cichą dać kostki dębowe ale to się jeszcze zobaczy.

  4. Witam. Aktualnie jestem przed zlewaniem Porteru Bałtyckiego na cichą i zastanawiam się czy nie podzielić na pół i do jednej część dodać śliwki.

    Moje pytanie czy jest ona dostępna w jakimś większym sklepie sieciowym, czy raczej trzeba kupować przez internet?

    Drugie pytanie w jaki sposób dodawaliście do swoich piw.? Na cichą? Na koniec gotowania? Czy jeszcze inaczej?

  5. warka 23. Lager wiedeński/marcowe

    Wyszło 28l 13,5blg 7,12,2019r.

    słody

    1. 2kg monachijski II (przez pomyłkę miał być normalny)
    2. 2kg wiedeński
    3. 1kg pilzneński
    4. 0,2kg carared

    drożdże:

     Wlp800 gestwa

    warzenie:

    zasyp do 28l wody +2ml kwas mlekowy80%

    zacieranie

    10minut 55

    60 minut 65-68 

    10minut 72

    5 minut 78

    Do wysladzania 12l +2ml kwas mlekowy 80%

    chmiele:

    1. 20g Marynka na 60
    2. 12g lubelski na 10

    fermentacja:

    wydajnosc 76,7%

    Bardzo ładnie się zatarło, wszystko było przygotowane jak trzeba to i wydajność się poprawia muszę się bardziej przykładać mniej spieszyć.

    Fermentacja pierwszy tydzień 6C. Lodówka 1.02.2020r. rozlew 23l +150g cukru 

    12.04.20r. Początkowo nie było zachęcające dosyć podłe w smaku. Dziś super ułożone klarowne gruba czapa pięknej drobnej pianki. Smak zbożowo chlebowy delikatnie podbite slodowoscia bardzo dobre.

  6. warka 22. Atak Karmelu AIPA

    Wyszło 24l 15blg 1,12,2019r.

    słody

    1. 2,5kg monachijski (przez pomyłkę)
    2. 2,5kg pilzneński
    3. 0,25kg carapils
    4. 0,25kg melanoidynow6
    5. 0,5 kg carahel
    6. 0,1kg Karmel 300

    drożdże:

     US-05 saszetka

    warzenie:

    zasyp do 20l wody +2ml kwas mlekowy80%+2g sól angielska

    zacieranie

    70 minut 65-68 

    30minut 72

    5 minut 78

    Do wysladzania 12l +2ml kwas mlekowy 80%

    chmiele:

    1. 15g Zeus 15a na 60min.
    2. 15g Citra na 15minut
    3. 15g Amarillo na 15minut
    4. 15g Cascade na 15minut
    5. 15g Simcoe na 15minut
    6. 15g Citra na 0
    7. 15g Amarillo na 0
    8. 15g Cascade na 0
    9. 15g Simcoe na 0

    fermentacja:

    wydajnosc 61%

    Wystudzone i zadana paczka sucharów. Na zimno pójdzie po 20g Cascade, Simcoe. Fermentacja w chłodnej piwnicy.

    22,12 zeszło do 3blg.

    24.12 zlane na 20g Cascade i 20g simcoe. Stoi na balkonie po świętach w butelki.

    29.12 rozlane w butelki +135g glukozy wyszło 23l.

     

  7. warka 21. Miodowe

    Wyszło 23l 13blg 28,11,2019r.

    słody

    1. 0,6kg monachijski
    2. 1,15kg pszeniczny
    3. 0,2kg caramunich 2
    4. 0,2kg carared
    5. 0,6kg. Pszeniczny
    6. 1,9kg miodu gryczanego

    drożdże:

     US-05 gestwa

    warzenie:

    zasyp do 10l wody zacieranie 70 minut 68-72C, wysladzanie do uzyskania 12l brzeczki.

     

    chmiele:

    1. 28g Sybilla na 60min

    fermentacja:

     

    Coś poszło nie tak bardzo słaba wydajność ewentualnie może być balingometr popsuty.

    Wyszło tylko 23l 13blg.

    22.12  zeszło do 1blg, jutro rozlew

     

     

  8. Recenzja moich piw od kolegi "Jaro." Z forum. Warki nr. 9,12,14,15.

     

     

    "Miałem okazję spróbować 4 piw: Amerykańskiej pszenicy, pszenicznego, marcowego i koźlaka. 

     

    Przede wszystkim uważam, że każde z tych piw wyglądało wzorowo, aromaty były czyste, w stylu a same piwa miały prawidłowe nagazowanie,  po przelaniu do szkła  świetnie się prezentowały. ( choć przelałem tylko marcowe i koźlaka ) pozostałe 2 były pite z butelki na boisku, ale były klarowne jak na swój styl. 

     

    amerykańska pszenica - najlepsze, super aromat amerykańskiego chmielu, stonowany, odpowiednia goryczka, bardzo dobry smak.

     

    pszeniczne- bardzo fajne piwo, nie jestem jakimś szczególnym fanem tego stylu, ale to smakowało mi, fajny balans pomiędzy goździkiem i bananem. Bardzo pijalne, czysty profil. 

     

    marcowe - naprawdę dobre. Pięknie prezentujące się po przelaniu do kufla, barwa wpadająca w rubin, super piana. Dobrze ukryty alkohol, nie znam parametrów ale poczułem działanie xD 

     

    koźlak - tu akurat moim zdaniem było najsłabiej co nie znaczy, że było źle. Piwo ładnie się prezentowało, piękna piana. Jednak smak trochę taki "niekoźlakowy" według mnie za mało palony. Pijąc w ciemno pewnie nie rozpoznałbym że to koźlak. Poza tym ok. 

     

    Podsumowując uważam, że to naprawdę świetny początek jeżeli chodzi o warzenie piwa. Piwa praktycznie niczym nie odstają od piw domowych w stylach które próbowałem. Chętnie spróbuję kolejnych w przyszłości.  Życzę powodzenia. "

  9. warka 20. Koźlak pszeniczy .(dagome)

    Wyszło 23l 20blg 14,11,2019r.

    słody

    1. 2,6kg monachijski2
    2.  4,1kg pszeniczny
    3. 0,3kg caramunich 2
    4. 0,1kg. Czekoladowy 450-550
    5. 0,05kg. Pszenica prażona 1000 

    drożdże:

    fm41 gestwa

    warzenie:

    zasyp do 21l 46C

    46C-10min

    51-52C 15min

    62-63 10min dekokt 7l

    dekokt 72C 15min

    dekokt 100C 30min

    w tym czasie zacier 62C .

    Zwracamy dekokt i dodajemy słody ciemne

    dalej

    72C 30min

    76C 5min 

    wysladzanie 12l wody

     

    chmiele:

    1. 20g Marynka 7,7alfa

    fermentacja:

    Wyszło 20l o gęstości 20blg, schłodzone do 15C zadana gęstwa. Wiadro trzymane w temp ok 15 piana duża znowu wychodzą na wędrówki.

    Dwa tygodnie w zimnej piwnicy następnie przeniesione do mieszkania temp powyżej 20stopni.

  10. 9 godzin temu, darinho napisał:

    PODSUMOWANIE - poziom piw dość mocno zróżnicowany, od bardzo słabego egzemplarza koźlaka, przez kilka średnich piw, aż po świetne piwa na amerykańskich chmielach i weizena. Generalnie większość na plus, więc jest dobrze.

    Dziękuję Darku za profesjonalne podejście do tematu.

    Mam nadzieję, że teraz dojdę w końcu do odpowiednich wniosków gdzie popełniłem błędy przy tych gorszysz piwach.

    Z tymi "świetnymi" to tak na wyrost ale człowiek cieszy się jak mu coś w końcu wyjdzie.

    Po degustacji twoich piw wiem, że dużo mi brakuje i sporo nauki, i wyciągania wniosków. Jeszcze raz dzięki wielkie.

  11. warka 19. Porter bałtycki(rec. drakon)

    zakladane 20l, 21,5blg 10,11,2019r.

    słody:

    1. 3kg pilzneński
    2. 2kg monachijski2
    3.  2kg wiedeński
    4. 0,25kg caramunich2
    5. 0,25kg coffe light 
    6. 0,25kg. Czekoladowy 1000
    7. 0,2kg żytni nie miałem płatków jak w oryginale.
    8. 50g. Jęczmień palony od początku,
    9. 75g. Pszenica prażona 1000 na wygrzew. Nie podobał mi się kolor za jasny był

    drożdże:

    Gęstwa po 16. Wlb800 przepłukana, 

    warzenie:

    zasyp do 23l 70C na, temp między 68-65 na 90min, 5min w 78C. Do wysladzania zużyłem 10l wody uzysklamem 25l brzeczki 18blg.

    chmiele:

    1. 100g Sybilla60min

    fermentacja:

    Wyszło 20l o gęstości 21,5blg, schłodzone do 8C wieczorem zadam przepłukana gęstwę.11,11 rano temp zniżam na 6 i tak pierwszy tydzień potem każdy kolejny 2stopbie w górę.

    17,11 temp w lodówce podnoszę na 8C.

    12,12 zlane na cichą zeszło tylko do 10blg.

    22.12 zeszło jeszcze na 8,5blg. Początek stycznia pójdzie w butelki.

    12.01.20r Rozlew 21l z 100g cukru. Aromat zapowiada ogromny potencjał.

    Degustacja-

    24.02.2020r. butelka testowa, po otwarciu dosyć mocne syknięcie, piana wysoka ale gruba szybko się redukuje do cienkiej warstwy i korony zostaje do końca.

    Aromat ze szkła tu jest bomba na początek delikatna nuta palona pozniej wiśnia, czekolada, suszone owoce.

    Smak tu trochę słabiej na początek może przez to, że było zimne z piwnicy po ogrzaniu już jest na bogato. Czekolada, wiśnia suszone owoce taka śliwka.

    Tekstura gęsta wręcz oleista (płatki owsiane zrobiły robotę) pelnia smakowa ale nie jest ciężkie i zamulające. Może delikatnie zbyt palone ale czas na pewno zrobi robotę.

    Alkohol ładnie ukryty. 

    Jak na 2 miesiące leżakowania jest potencjał będzie bardzo dobrze.

     

  12. warka 18.FAH "ale Grażyna"

    zakladane 25l 12blg, 3.11.2019r.

    słody:

    1. 4,5kg pilzneński

    drożdże:

     US-05, gestwa po warce 

    warzenie:

    zasyp do 18l 50C podgrzane do 61-62C 15min, podgrzane do 72C 40min, wygrzew do 76C filtracja 

    chmiele:

    1. 20g. Marynki 60min.
    2. 35g. Lubelski 15min
    3. 15g Lubelski 0min

    fermentacja:

    fermentacja 2 tyg w piwnicy brak kontroli 16C,

    Wydajność 70%, szybko i sprawnie.

    Po 10dniach zeszło do 5blg fermentacja ustala piana opadła wystawiam na cichą do zimnej piwnicy.

  13. warka 17. Żytnie 

    zakladane 25l 13blg, 02.11.2019r.

    słody:

    1. 2,4kg pilzneński
    2. 1,2kg żytni
    3. 1kg monachijski
    4. 0,2kg carared
    5. 0,15kg karmelowy ciemny300
    6. 0,05kg chocolate 450-550

    drożdże:

     US-05, gestwa, FM41 gwoździe i banany gestwa

    warzenie:

    zasyp do 15l 50Cna 15minut tylko zytni, podgrzane do 61-62C 40min, podgrzane do 72C 90min(zakupy z żoną), wygrzew do 76C filtracja.

    chmiele:

    1. 25g. Marynkii 60min.
    2. 15g. Lubelski 10min.

    fermentacja-

    fermentacja 2 tyg w piwnicy brak kontroli 16C, Warka podzielona na 2, 8l z gęstwa FM41, drugie 15l zadane US-05,

    Wydajność 62%, filtracja porażka 3godziny.

  14. Po 3 tygodniach zeszly  z 13,5 Plato do 3 Plato. Piwo zlane pianka praktycznie zerowa na gęstwę poszła Warka monachijskie ciemne 26l 13,5 Plato i powtórka z rozrywki piana wyszła na spacer przez rurkę. 

     Na opakowaniu było, że drożdże pracują w temperaturze 10-13 stopni.

    I tu mam pytanie czy mogę obniżyć temperaturę do 8 stopni i czy jest nadzieja, że piana zredukuje się?

    Ewentualnie jest inna rada trzeba robić mniejsze warki, dla porównania na W34-70 nie było problemu przy 28l w fermentorze 33l.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.