Z kolei u mnie z 12 nie chciały zejść niżej niż 4 może takie niecałe 4. Mierzyłem co kilka dni żeby nie narobić granatów ale nie zeszły niżej. Zacieranie podobne jak u Wichury od 68. Jestem troszkę zdziwiony odfermentowaniem tych drożdży z racji deklaracji producenta. Mam nadzieję że się nagle nie obudzą w butelkach?