Temperatura brzeczki, było to około 20 max 30 stopni, nie z mierzyłem bo zapomniałem, ale więcej niż 30 nie było, drożdże uwodniłem w szklance w temperaturze 28 stopni i ładnie się namnożyły, miały temperaturę pokojową.
Edit: Fermentacja jakby ustała, rurka nie pracuje, a wiadro na pewno jest szczelne, jest tylko lekko wypukła pokrywa. Piana ma z 0,5 do 1 cm. Stąd też moje pytanie, czy dodawać inne drożdże czy zostawić już tak jak jest?