Na pewno spróbuję każdej możliwej opcji, ogólnie wzór do naśladowania biorę od Piotra Beerofeel gdzie proces zacierania, gotowania i fermentacji polega w większości na przelewaniu. Dobrze jest mieć konkretny sprzęt który ułatwia i przyspiesza robote ale też można to zrobić topornie w garnku po wczorajszym bigosie i dwoma wiaderkami z castoramy Na początek wykorzystam to co mam, bo jako laik nie chcę wydawać kasy na dobry sprzęt. Spróbuję, jak sie nie uda to sprawdze inną opcje. Dzięki za rady i Pozdrowienia