Skocz do zawartości

nivko

Members
  • Postów

    23
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez nivko

  1. Dzięki PAWEL , koledze wyżej tez DZIĘKUJE !
  2. Zanim dasz mi bana odeślij mnie do linka i już nie będę zakłócał twojego czasu miły kolego !!!
  3. Czwarty dzień nie bulgocze ale wyjaśniliśmy sobie ,że to wina nie szczelnego pojemnika filtracyjnego ps. dzisiaj otworzyłem ,żeby zobaczyć co się dzieje i jest piana i to gęsta ale do około pojawił się brązowy kołnierz , wsadziłem cukromierz i pokazał 5 blg , więc nie można zlewać jeszcze do butelek . Martwi mnie ten mały kożuch:( na pianie pojawiają się małe brązowe plany ( może tak drożdże pracują ) Ostatnim razem jak robiłem warkę nie miałem tęgiego kozucha ale robiłem na cukrze a teraz na ekstrakcie słodowym w płynie Zapach tez mi się wydaje ok wiec może nie doszło do jakiegoś zakażenia ? co wy na to ?
  4. Ciągle nie bulgocze ale już nie zaglądam pierdziele w Piątek pakuje ( cukromierz ) i patrze obok pojemnika czuć drożdże więc fermentator jest nie szczelny !
  5. Przepraszam za Panikę ale jest Piana nie za duża ale na całej powierzchni jest pianka KURCZE TYLKO CZEGO NIE BULGOCZE !!! Wczoraj o godz 17 stej zrobiłem warzenie jest 20 następnego dnia
  6. Kurcze nie ma Piany dawajcie szybko namiary na jakieś drożdże ( bo nie mam żadnych ) , żeby to wszytko nie poszło do kibla:( POMOCY
  7. Witam zrobiłem wczoraj o godz 17 tej drugą warkę z puchy Coopers Lager + Ekstrakt Słodowy ( ciekły ) ( nauczka po ostatnim Lecz mam małą obawę , zrobiłem jak w książce pisze tylko boje się ,że dosypałem drożdże piwowarskiej jak była temperatura powyżej 30 stopni Temperatura to pokazywała się na zbiorniku jak wlałem 3 litry gorącej wody + puchę oraz ekstrakt i nie zmieniła się jak dolałem 20 litów ( wody mineralnej w temperaturze pokojowej ) Mam obawy czy drożdże nie zabiłem bo w rurce cisza jak makiem zasiał !! ( a mija doba ) Czy możliwe jest ,że fermentacja ruszy później ? Po otwarciu zbiornika brzeczka wygląda i pachnie ładnie TYLKO RURKA NIE BULGOCZE , MOŻE SIĘ ZA BARDZO MARTWIĘ !! jak myślicie a może fermentacja trwa tylko uwalnia się inaczej ?
  8. na allegro jest w dobrej cenie ( glukoza coopersa ) do zastosowania zamiast Cukru do brzeczki , może spróbować teraz na glukozie czy lepiej jednak kupić ten ekstrakt słodowy ?
  9. Dzięki Panowie za radę Właśnie dzisiaj kolega z pracy przyniósł mi 8 butelek po piwie Grosch ( kapsle są na sprężynkach ) więc zrobię parę w butelkach szklanych , już zaglądam za jakaś ciekawą puchą i ekstraktem.
  10. Witam wszystkich , w Kwietniu tego roku uwarzyłem Coopers Lager z brewkita ( z puchy ) dokładnie 4 miesiące temu , ( kupiłem cały zestaw z butelkami PET) , dzięki waszej pomocy same uwarzenie odbyło się bez najmniejszego problemu. Piwo wyszło w kolorze oraz nagazowaniu całkiem niezłe Jednak Piwo ma nawet po tak długim czasie jak 4 miesiące ma gorzkawy posmak . Wiem ,że przy następnej Warce mam nie dodawać cukru , tylko ekstrakt słodowy lub glukozę Moje pytania teraz brzmi : - czy cały proces warzenia mam opierać tylko na ekstrakcie słodowym ( chodzi mi o ten 1 kg ) co dodaje się do pierwszego warzenia a dokładnie brzeczki ? czy wsypać cukier a potem przy zlewaniu do butelek dopiero ekstrakt słodowy? - Proszę doradzacie gdzie można kupić najtańszy ekstrakt słodowy lub glukozę czy coś innego aby smak był lepszy ? - Który Coopers jest według was najlepszy do ważenia ? ( Lager już próbowałem teraz chce uwarzyć coś innego ) - Chce dalej zlewać do butelek z PET ( bo mam dobry dostęp ) ale także nagromadziłem już 46 butelek , co radzicie ? Jak zwykle dziękuje za poświęcony dla mnie czas !!!
  11. Mam pytanie , wczoraj otworzyłem butelkę piwa Coopers Lager i powiem szczerze smak piwa nie jest rewelacyjny - gorzkawy i ogólnie połowę nie dało się pić( wylałem do zlewu ) Natomiast w zapachu i w wyglądzie jest naprawdę ok. ! Jak myślicie czy dalsze leżakowanie nada piwu lepszy smak ? I jeszcze jedno przy rozlewaniu piwa do kufla pojawia się ładna pianka ale też szybko znika ( nadmienię ,że bardzo pilnowałem ilości cukru przy pierwszej fermentacji oraz jak przelewałem do butelek ) Piwo w smaku jest nagazowane ale w ogóle ma bardzo małą pianę czy przy dłuższym leżakowaniu poprawi się to ? Butelki zlałem do Petów ma to znaczenie ? Odpiszcie proszę bo mam tego 22 litry ( wszystkim się pochwaliłem w rodzince ) i boje się ,że będzie klapa
  12. Piwo już w butelkach. Teraz 4 dni w temperaturze powyżej 21 stopni a potem do piwnicy, gdzie jest chłodniej i zobaczymy za miesiąc co ja nawarzyłem edit elroy: poprawiłem za Ciebie błędy ortograficzne, bo aż razi w oczy....3 w jednym zdaniu.
  13. Słuchajcie po mierzeniu cukru tak jak opisałem szybciej , ruszyło bulgotanie tak ,że aż wylewa wodę z rurki !!! ( rzeczywiście teraz trochę mniej nalałem ) Więc miło pisać o tym słuchając w tle bulgotanie !!
  14. Uwaga będę mierzył zawartość cukru : zaraz wam napisze co się dzieje w pojemniku ! Po otwarciu pojemnika ładnie to wszystko wygląda i pachnie tylko mętnie , ( mały kożuszek na obrzeżach ale nic po podejrzanego nie widziałem ) tak jak radziliście po dokładnym umyciu i polaniu gorącą wodą zanurzyłem cukromierz który pokazał mi 6 lub nawet 7 Blg ( co według instrukcji ) to jeszcze się nie zakończyło ,mam też ten cukrometr podzielony na kolory i według opisu koniec fermentacji powinien odbyć się wtedy kiedy pływak będzie na zielonym polu pokazywał ok 0 Blg , Tak wiec chyba się troszkę uspokoiłem , tylko to bulgotanie ustało ps Kiedy mi radzicie abym znowu zrobił badanie cukru !? nie chce za często otwierać beczki
  15. To ja już nic nie rozumiem na instrukcji pisze że 4 do 6 dni , na forach 7 dni a teraz 10 dni . To mam sobie wyciągnąć średnią ? Cały czas się sugerowałem się tym ,że mam nasłuchiwać bulgotania i jak przestanie mam wsadzić cukromierz który jak wskaże 1 mg czy gl , wtedy jak najszybciej przelewać piwo do buteleczek dosypując cukier ( tak jak pisze . ) Teraz Bulgotanie ustało bo dolałem wody !? ( a może fermentacja się skończyła ale po 2 1/2 dniach ? ) chyba nie możliwe ?! Kurde ale teraz mam bałagan ! Musi wrócić bulgotanie
  16. Tylko z tego co wiem to mam przeprowadzić badanie jak ustanie bulgotanie , z skąd będę wiedział kiedy wsadzić ten miernik cukru . Wiem też ,że czas jest ważny bo może dojść do skażenia piwa . WIĘC BULGOTANIE JEST WAŻNE !!
  17. już godzinę nie bulgocze odlałem trochę tej wody co dolałem do rurki ale dalej cicho ehh a tak ładnie grało jak przyjechałem
  18. Dziękuje za wszystkie ciekawe rady : Właśnie wróciłem ze świąt , i pierwsze kroki skierowałem do kuchni , a tam słychać pięknie bulgotanie , wyczuwam też w pobliżu pojemnika drożdże. W rurce było bardzo mało wody 1/3 tego co zostawiłem przed wyjazdem czyli 2 dni temu , dolałem czystej mineralki , I TERAZ NIE BULGOCZE !!! czy coś przedobrzyłem ps. Nie zaglądałem do pojemnika nie ruszałem nic od Soboty i nie mam zamiaru ! dobrze robię ? ps. I jeszcze chodzi o ten cukromierz jak dojdzie przed przelewaniem do butelek . jak to się robi , mam wsiąść z pojemnika małą ilość do tej próbówki ? czy co ? Kurde nic nie bulgocze od 30 minut ! a przedtem co minutę !!! kurde zawsze jest tak jak chcę coś poprawić !!!
  19. Witam właśnie zrobiłem domowym sposobem piwko Coopers Lager Cały zestaw włącznie z puchą kupiłem na allegro Robiłem wszystko jak książka pisze i internet ale mam obawy Podczas przelewania ekstraktu z puszki , wyleciała z puszki jakaś mała zielona grutka ( wyglądała jak pleśń czy coś takiego , a może to tylko nie rozpuszczony kawałek ekstraktu ? ) drugie jak wykonałem wszystko zamknąłem pokrywę pojemnika i wsadziłem rurkę z wodą nie przygotowaną . To podczas przenoszenia pojemnika zassało mi ją Czy w tych dwóch przypadkach doszło do zakażenia ? czy piwo pójdzie do śmieci ?
  20. Dziękuje dziękuje na pewno będę was jeszcze torpedował pytaniami
  21. Witam wszystkich na forum jestem tu nowym i proszę o pomoc . Tak jak każdy z was zainteresowałem się domowym piwo warzeniem . Wczoraj kurier przywiózł mi cały zestaw tzn 25 plastikowych butelek , Coppers Leger i wszystko do tego ! postanowiłem swoje pierwsze piwo ,że uważe dokładnie za tydzień ( bo mam urlop ) i wtedy w domu jest w miarę cicho ! Mam pierwsze pytania : 1) czy drożdże dosypujecie do brzeczki na "sucho" czy je rozpuszczacie w szklance wody tak jak poleca Pan z " domowy browarek " co lepiej ? ( ile mają stać w tej szklance ) 2) Pan od "domowego browarka " radzi aby do rurki tej co służy do odgazowania wlać wódke to wtedy nie będzie się pchało żadne robactwo ? co o tym myślicie 3) . Temperatura w domu jak jestem w pracy spada mi nieraz do 18 stopni albo nawet 17 , czy może to zepsuć robienie się piwa , co wtedy robić ? 4). Czy piwo domowe z plastikowych butelkach jest znośne ? proszę o opinie ? 5) czy te piwa w sklepie z górnej pułki te z tymi kapslami na skoble , czy te butelki można póńiej wykorzystać bo mam kilka po piwie Grosch WIEM ,ŻE DLA WAS TE PYTANIA WYDAJĄ SIĘ Śmieszne ale tego nie ma w instrukcji obsługi i wiem ,że mi pomożecie ! dziękuje za poświęcony mi czas !
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.