Wodę demineralizowaną pozyskuje się przepuszczając ją przez kolumny wypełnione drobnymi kuleczkami z substancji na bazie żywicy epoksydowej (tak przynajmniej tłumaczył mi serwisant, który naprawiał u mnie w pracy stację demi) Są 2 kolumny. Jedną z nich nasyca się wodorotlenkiem sodu, drugą kwasem solnym. Ogólnie to sam nie bardzo odważyłbym się żeby taką wodę pić, pozatym strasznie śmierdzi rybami (przynajmniej ta u mnie w pracy ).