Pod membraną masz śrubę na klucz 24. Odkręcasz ją. FRANCUZEM NIE CHWYCISZ. NAJLEPIEJ ZRÓB TO KLUCZEM NASADOWYM
To co wykręcisz wygląda tak:
Chwytasz za końce i przekręcasz w lewo (ja to rozkręciłem bez klucza). Po rozłożeniu wygląda to tak:
Wyczyść wszystko dokładnie, poskręcaj i powinno śmigać
Może w tym reduktorze tego sitka nie ma... W każdym bądź razie chodzi o tuleję, która naciska na spust gazu. Zerknę wieczorem, bo mam taki sam reduktor.
Pamiętam, że robiłem kiedyś reduktor, gdzie ta tuleja była rozbieralna i w niej było sitko.
Gdyby problem był na samym wejściu, manometr mierzący ciśnienie w butli nic by nie wskazywał. Rozebrałeś go na części pierwsze, tj. czy czyściłeś taką tulejkę, który naciska na spust, uwalniając w ten sposób gaz? W tulejce jest również sitko, może jest zapchane.
Gdyby to sitko był zapchane, objaw byłby taki jak piszesz. Zegary wskażą pomiar, a gazu nie wypuści.
Normalnie fermentuj na drożdżach górnej fermentacji. W skutek fermentacji w wiadrze masz ok 2 st. wyższą temp. niż temp. otoczenia.
Poza tym optymalna temp. dla drożdży górnej fermentacji to 15-20 st. Także śmiało.
Doskonale zdaję sobie z tego sprawę.
W planach: na początek 1 unitank plus 3 leżaki.
Warzelnia 500l
W miarę zwiększenia liczy odbiorców - leżakownię jak i fermentownię można zwiększyć
Na razie to tylko plany poparte tym, że być może pieniądze na inwestycję się znajdą - węszę ile trzeba mieć na sam sprzęt, lokal już by był