Skocz do zawartości

Spamer

Members
  • Postów

    3
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Spamer

  1. Witaj. Ta maltoza kosztowała mnie 25zł. za kg. Więc dałem ciała Zniechęcać się nie zamierzam bo widzę, że sporo osób warzy i sobie chwali, więc i ja mogę. Poczekam na wolny gąsior/fermentator i heja! Powodzenia przy zacieraniu.
  2. Dzięki. Pomyślałem, że ta maltoza przy 20l doda coś obok alkocholu- zapach ma ładny i ze słodu. Ale cóż. No i dobra. Czas giąć rurki na chłodnicę i wykombinować coś na filtrację słodu- mam spore, druciane sito ok. 1mm. Dobre to będzie, czy kupić na BA wkład?
  3. Witam szanowne toważystwo. Jest to pierwszy mój post na forum, więc należy się przedstawić. Mam na imię Michał, jestem z Warki, mam 30 lat. Od lat sycę miody i nastawiam winka. Kożystając z przepastnej skarbnicy wiedzy, jaką jest internet- natrafiłem na informację o ludziach, którzy warzą piwko. Zainteresowałem się tym i kupiłem dwie puszki Coopersa. Dziś nastawiłem drugą. Miesiąc po pierwszej. Otworzyłem dziś butelkę z pierwszej warki iiii CZEGOŚ TAK OKROPNEGO jeszcze nie piłem. Czegoś, co smakuje jak Warka pół na pół z wodą. I to nie kwestia gustu. Poważnie. Poszło to do kanalizacji. Brzeczka 23l. Fermentacja w 24 stopniach, kilo maltozy. Australian Pale Ale Coopersa. Ta dzisiejsza brzeczka to IPA Coopers. Temperatura będzie ta sama. Tym razem dałem kilo maltozy i 20dag cukru. Dopełniłem teraz do 20l Cukromierz szlag mi trafił i nie znam poziomu cukru- pewnie coś koło 11/12blg? Pierniczę te puszi i biorę się za zacieranie. Nie zemną takie numery. Tyle, że nastawiłem tą puszkę i dokończę to co zacząłem. Miody nauczyłu mnie cierpliwości. Jak myślicie. Wyjdzie z tego płyn, który będę mógł nazwać piwem? Pozdrawiam.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.