Dzięki za odpowiedzi. Rysunki widziałem, bardziej chodziło mi o "user experience" płynący z użytkowania takich grzałek. Pod garem będę miał zamontowany sterownik i pompę, więc i tak będę musiał dorobić odpowiednie nóżki, coby się wszystko zmieściło, dlatego myślałem o zamontowaniu grzałek na spodzie (podpatrzone z anglojęzycznych forów), ale faktycznie, można tam w sumie jakąś puszkę wrzucić i się nie przejmować.
Te grzałki do modelowania, które widziałem, to też z firmy Gwarant są, tylko, że oni te wyginane robią maksymalnie 2 kW, co mi nijak do koncepcji nie pasuje.