Oczywiście, stosuję się dokładnie do zaleceń kol. Lewatywa odnośnie szybkości zlewania i zlewam przez wężyk, pod koniec podnoszę kociołek od strony kranika i wszystko pięknie schodzi do ostatniej kropli, tydzień temu warka 6 kg słodu 0,5 kg płatków żytnich 150gr chmielu luzem, mech irlandzki i pięknie poszło, tylko ja czekam po gotowaniu jakieś 30min aż ładnie wszystko opadnie